QowaX napisał(a):(i generalnie jesli mamy tylko prawidlowy sklad mieszanki to poco elektronika??
Nie cofajmy się do świata 126p

( chciałem tutaj znowu podkreślić lekką ironią, że technika jeśli chodzi o zasilanie silnika znacznie poszła do przodu dlaczego więc tego nie doskonalić...?)
QowaX napisał(a):ale istnieja rozne sposoby strojenia softa jak np. wieksze wtryski sterowane elektronika (eprom),wieksze wtryski z reg cis paliwa z FMU lub dodatkowe wtryskiwacze sterowane zaworem cisnieniowym)
Okej i czytając dalej ...:
QowaX napisał(a):tak wiec w sofcie kwestja dawki paliwa musi byc zachowana proporcjonalnie do doladowania
Tak i z tym oczywiście się zgadzam, dlatego zgodziłem się wczesniej że auto może mieć
"sterowanie paliwem" z np. FMU, ale podkreślam można to zrobić precyzyjniej żeby osiągnąć efekt np. mniejszego zużycia paliwa... ustawiając odpowiednio mapy paliwa......
Ale cały czas mówimy tu o kwestii paliwa, i to można w miarę dokładnie zrobić, oczywiście jak pisałeś jest kwestią otwartą dla tunera jak to zrobi, ale....
QowaX napisał(a):mapa zaplonu moze zostac seyjna
Najlepsze rezultaty (tutaj wyniki testów na hamowni ) można osiągnąć modyfikując mapy zapłonu, a jeżeli się przestawi zapłon to nawet się okazuje później że i AFR się zmienił...

, i tak sobie zmieniając możemy dojść do największych wartości momentów obrotowych, korygując paliwo i zapłon w zależności co się dzieje na zegarach...
QowaX napisał(a): zaplon ustawiony tak aby niebylo spalania detonacyjnego
Tego nie rozumię.
Czy ruszenie kopułką może mieć wpływ na ewentualne spalanie stukowe dla całego zakresu obrotów, gdzie może to wystąpić dla różnego obciążenia dla różnych ciśnień w kolektorze, gdzie zakres kąta wyprzedzenia zapłonu jak pisałem znacznie przekracza zakres manewrowania
kopułką?
Wiem że Ty to wszystko i jeszcze dużo więcej doskonale wiesz i jesteś w te klocki dobry,
auto zrobione na NIE ruszanym zapłonie będzie jeździć i tego nie przecze,
ale podkreślam że na pewno lepiej jest jak się odpowiednio zestroi również
zapłon,
podkreślam cały czas tutaj ten nieszczęsny zapłon, bo dlatego urządzenia stand-alone mają przewage nad świniami bo mogą regulować
zapłon, i tak jest w tym przypadku,
że do regulacji składu mieszanki mamy milion dwieście sposobów nie ruszając eeproma,
ale z zapłonem jest inaczej,
A jeżeli to rozwiązanie jest lepsze (lepsze niż NIE ruszanie zapłonu ) to dlaczego pisać że nietrzeba, jeśli sumarycznie jeśli chodzi o koszty wyjdzie to taniej niż zakup FMU??
(ten warunek w zasadzie osobiście stosuję do modelu CRX/Civic koncernu Honda bo są do tego freeware narzędzia...)
I mamy mniejsze prawdopodobieńswto spalania detonacyjnego = większa żywotność silnika.
Cały wywód który tutaj tworzę rozchodzi się o to że wszyscy leją na tuningowanie zapłonu,
bo nie trzeba...jeżeli by nie trzeba było to byśmy mieli dalej gaźniki w samochodach , może nawet webbera i bigblock'i z chevy......

ja wolę JDM i ECU które daje większe możliwości