Strona 1 z 1

Falujący pasek?

PostNapisane: 2007-11-15, 16:28
przez Lemens
Zszedłem dzis dzień do garażu odpalic Hanke coby pochodziła troche i z ciekawości zdjąłem obudowe rzozrządu zobaczyc jak kółka sie fajnie kręcą :) NO i patrze a pasek sie gibie na prawo i lewo, tak faluje jakby - prawo lewo prawo lewo i jak przyłożyłem ucho to tak furczał jakby "frrrr frrr" Czy to normalne ? bo wydaje mi sie nie niebyło tak przedtem 8) hmm

PostNapisane: 2007-11-15, 17:05
przez LukeXE
Naciągnij napinaczem, bo ewidentnie za luźny.

PostNapisane: 2007-11-15, 17:16
przez Lemens
mogłby mnie ktos poinstruowac jak takową czynnośc wykonac ?

PostNapisane: 2007-11-15, 17:29
przez LukeXE
Jak zdejmiesz obudowe rozrządu, to pasek rozciaga sie od dolu zaczynajac od kola pasowego, potem zachodzi na taka rolke bez zebow srebrna, potem kolejna rolke z zebami (to pompa wody) a nastepnie zachodzi na kolo wałka rozrządu (to na samej gorze w glowicy).

Napinacz to ta srebra rolka bez zebow :-) Jest przykręcana jedną srubą, centralnie w tej rolce. Poluzowujesz śrube, dociagasz napinacz aby naciągnal odpowiednio pasek, dokręcasz śrubę.

I to chyba tyle ?

PostNapisane: 2007-11-15, 17:33
przez mariusz123
ogolnie lekko falouje zawsze,,,moim zdaniem napinacz jak zakladasz to powinien sam naciagnac pasek,na tyle ile ma byc,ale jak wiekszosc z nas dociaga pasek,
Obrazek

PostNapisane: 2007-11-15, 17:41
przez Lemens
dzieki chłopaki ;)

PostNapisane: 2007-11-15, 18:40
przez Walter
Teoria głosi że pasek jest dobrze naciągnięty jak na najdłuższym odcinku (na zdjęciu powyżej to będzie ten lewy odcinek) da się go obrócić o 90 st, znaczy łapiesz i skręcasz.

PostNapisane: 2007-11-15, 21:38
przez mariusz123
roznie z tym bywa,ja teraz mam naciagniety tyle,na ile naciagnol go sam napinacz,sprezyna,,,,bo jak sam lekko pociaglem to piszczala juz pompa :rotfl2: ,wiec roznie bywa,pamietaj jak bedziez dodawal gazu i bedzie taki cichutki gwizd,to znaczy ze za bardzo naciagniety napinacz...