Strona 1 z 1

Silniczek krokowy ?

PostNapisane: 2007-12-01, 19:31
przez darek AMS
Czegoś nie rozumiem , może mi ktos napisać bo nie znalazłem tego na forum.
Po co wogóle jest silniczek krokowy ???
Miałem standardowy problem ,falujące obroty temat wałkowany na forum wielokrotnie.
Odłączyłem kostke od silniczka krokowego żeby sie przekonać czy to jest przyczyna.
Auto odpala i jezdzi bez zarzutów ,obroty przestały falować ,pali sie tylko kontrolka silnika.
Więc po grzyba jest ten silniczek krokowy ???

PostNapisane: 2007-12-01, 21:43
przez M!R@S
on reguluje ssaniem... jest odpowiedzialny za obroty tak ? no :P

[ Dodano: 2007-12-01, 20:43 ]
a spróbuj odłączyć klemre i założyć ją ponownie i przestanie falować :)

PostNapisane: 2007-12-02, 13:54
przez darek AMS
M!R@S napisał(a):on reguluje ssaniem... jest odpowiedzialny za obroty tak ? no :P



Ale jest to urządzenie awaryjne :/ i moim zdaniem chyba zbyteczne. Tak jak napisałem auto prawidłowo mi odpala ,jezdzi ,obroty juz nie faluja. Gdyby nie to że zapala sie kontrolka silnika jezdziłbym z odłączonym krokowym. Czy tak nie wolno ? Możecie napisać więcej info o tym wynalazku lub dajcie jakiegos linka :razz: ?

PostNapisane: 2007-12-02, 16:54
przez rafisz
hmmm, bez tego "urzadzenia" niestety nie odpalisz fury na wiekszym mrozie, steruje on iloscia zasysanego powietrza w momencie gdy nie wciskasz pedalu gazu, jezeli masz z nim problemy to na poczatek dobrze przeczyscic ten co masz, jak dalej bedzie problem to tylko wymiana na egzemplarz wolny od wad... wierz mi ze kitajce tak ot nie wsadziliby tego jakby nie bylo potrzebne, faktem jest ze mozna ustawic tak dawke powietrza zeby silnik na wolnych obrotach hulal przyzwoicie, ale moze wiazac sie to z zwiekszonym zuzyciem paliwa, czy brakiem mocy na wyzszych obrotach, ja polecam naprawic te awarie, tym bardziej ze komp ci bedzie zawsze wywalal blad jak tylko cos bedzie zle z EACV

???co jest ??? :(

PostNapisane: 2007-12-03, 22:26
przez darek AMS
O.k dzieki śliczne za informacje ale kurde jest kolejny problem :(
Dzis chciałem przeczyścić silniczek i ...
Nie mam pojęcia jak/czym odkręcić ten silniczek krokowy :wrrr:
Nie sa to nakrętki i napewno śruby na wkrętak ,nie wiem o co chodzi :zaskoczony:
Jeszcze nie spotkałem sie z takim mocowanie jakiegoś elementu ,co to kurde jest ? zawleczki ,nity czy co ???
A może chce odkręcić nie to co trzeba ? Ma ktos fotke albo jakis link do zdjęcia siniczka krokowego w silniku B16A1 ?
Ja sugerowałem sie tym że znajduje sie on napewno przy kolektorze ssącym blisko przepustnicy ,odpiełem wczesniej kostke od tego maleństwa i przestały falować obroty. Więc chyba trafiłem ,robie większość rzeczy sam bo nie mam w mieście zaufanego mechanika :(

PostNapisane: 2007-12-03, 22:52
przez gabeczka
silniczek jest przykrecony na 2 srubki klucz 12

PostNapisane: 2007-12-04, 20:24
przez rafisz
darek AMS napisał(a):w silniku B16A1

hmmm, nie zgadza sie tutaj opis w twoim profilu z tym typem silnika ktory podales - no chyba za masz swapa
silnik krokowy tak jak masz wyzej przykrecony jest na dwie sruby M8 czyli wg japonskich norm - na klucz 12

PostNapisane: 2007-12-04, 21:21
przez chinczyk
chyba kolego nie to ruszasz :diabeleknie: zapewne dobierasz sie do czujnika polozenie przepustnicy. krokowy masz z tylu przepustnicy bardziej w prawo ksztalt walca

PostNapisane: 2007-12-04, 23:20
przez darek AMS
Tak Rafisz mam swapa

chinczyk napisał(a):chyba kolego nie to ruszasz :diabeleknie: zapewne dobierasz sie do czujnika polozenie przepustnicy. krokowy masz z tylu przepustnicy bardziej w prawo ksztalt walca

Masz racje, nie za to sie zabierałem co trzeba :razz:
Na fotce zaznaczyłem na czerwono nr 1 rzecz w której jak odłącze kostke obroty przestają falować ,dlatego myslałem że chodzi o to.
A to na niebiesko nr2 pod wężykami dzisiaj odkęciłem, wyczyściłem i dupa blada :( dalej obroty skaczą.
Więc co mam uszkodzony czyjnik położenia przepustnicy ? (przepustnice tez wyczyściłem)
Obrazek

PostNapisane: 2007-12-04, 23:32
przez chinczyk
jak chcesz to mam cala przepustnice z tym czujnikiem za 50 zl

[ Dodano: 2007-12-04, 22:33 ]
nie doczytalem ze to b seria tez mam ale cena juz inna:)

PostNapisane: 2007-12-05, 18:48
przez rafisz
w ed9 jest jeszcze jedna "sruba" do regulacji powietrza od wolnych obrotow, znajduje sie ona obok tej nakretki co ja widac na dole twojej fotki, sprobuj ja troche wkrecic...jezeli cokolwiek pomoze to wyreguluj pozniej wolne obroty wg manuala

PostNapisane: 2007-12-07, 19:33
przez darek AMS
Wcześniej obroty falowały tylko na zimnym silniku.
Odkreciłem i przeczysciłem przepustnice , to samo z krokowym.
Użyłem do tego WD 40 i rozpuszczalnika nitro ,potem przedmuchalem powietrzem pod dużym cisnieniem.
Próbowałem regulacji tą śruba od obrotów i jeszcze taką w silniczku krokowym na imbus.
Teraz jest tak że auto po odpaleniu wskakuje na 3tys obr. i strasznie długo tak trzyma.
A całkowita katastrofą jest to że teraz nawet jak sie nagrzeje obroty raz są na 1tyś a za jakis czas na 2tyś, 2.5tyś. I teraz to sie całkiem pogubiłem :(
I zaczeła swirowac wskazówka temperatury w ciągu 5min. jazdy kilkakrotnie prawie na maxa i spadek do połowy.

[ Dodano: 2007-12-07, 18:35 ]
:szok: autko chodzi już pięknie na zimnym i na rozgrzanym silniku.
Wiecie co było przyczyną, brak około 1,5 litra płynu chłodzącego.
Wylatywał z węzyków za każdym odkrceniem krokowego ,a czysciłem go 3razy i zapomniałem o uzupełnieniu braków. Zapowietrzył sie układ i stąd te cyrki z obrotami.
Dziś dolałem przegotowanej wody i jest mniodzio :ok:

Tenkju za wszelkie pomocne info :razz: