Strona 1 z 1

Problem problem mam problem z moja dzidzia

PostNapisane: 2007-12-12, 00:51
przez michal_orange
Jakis czas temu pisałem odnosnie problemow z temperatura silnika i za tym idacym spalaniem 12l na 100km na trasie.

Termostat wymienilem temperatura sie uspokoiła ale jest jedno ale :)

Honda b16a2 jara mi 12 13 litrow na 100km czy to trasa czy to miasto i uwiezcie mi jezdzilem jak tylko moglem nawet do 3tys spokojnie niestety problem nie został rozwiazany do dnia dzisiejszego.

Zero objawów ze strony silnika typu falowanie obrotow nierowna praca czy jakies bledy silnika.

Byłem w ASO znajomy podpiął jakas kostke i stwierdził ze absolutnie zadnych błędów nie wykazuje elektryka nie ma tez zadnych objawów w pracy silnika wiec problem zeby sie doczegos przyczepic.

No ale niestety pali mi caly czas 12/13 litrów i pada podejrzenie na SONDE LAMBDE która na domiar złego nowa kosztuje około 700zł i nie mozna jej normalnie sprawdzic bo jest jakas pasywna itp itd ( nie orientuje sie dokładnie)

Kto z was miał taki przypadek spalania i jak go rozwiązał

PROSZĘ WAS O KAŻDĄ OPINIĘ

bo jeszcze troszke tak potankuje i kupie za to druga honde :)

I nie piszcie ze wam tez tyle pali bo moja nie ma zadnych udziwnień a pali wiecej niż mojego znajomego preluda 2.2 i to z LPG i nie jest to na 100% normalne czy spowodowane ZIMA :)

dzieki bracia za odpowiedzi

PostNapisane: 2007-12-12, 01:06
przez grom
http://moto.allegro.pl/item283103114_so ... salna.html
wg bosha pasuje a kosztuje sporo mniej :ok:

PostNapisane: 2007-12-12, 10:59
przez Bonczek
700zl a ASO mam rozumiec?
Ziomek ma NGK duzo tansza i jest ok :ok:

tylko dobierz taka sama ilosc nozek.

PostNapisane: 2007-12-12, 14:49
przez michal_orange
luz tylko powiedzcie mi co wy na to spalanie czy to od sondy moze byc i czy mimo ze jest walnieta to nie bedzie pokazywalo zadnych objawow

czuc benzyne jak manewruje na parkinku i wysiadam tak jak by kopciolo ja troszke za duzo :)

qrde marze o chwili kiedy spalanie spadnie mi i bede mogl przestac myslec o sprzedazy

chinczyk nasz pilski guru h zaproponowal mi pomoc musze sprawdzic jakie przewory ma ta sonda podac mu i mi poszuka takiej i zobaczymy po wymianie co i jak

to jest spoko gosc :) polecam :)

PostNapisane: 2007-12-12, 18:04
przez bratek30
Jaka To Dzidzia To Kupa Złomu......ehheheeh :rotfl2:
JAjnik :dupa:

PostNapisane: 2007-12-12, 19:08
przez rafisz
jak jest uwalona sonda to jak najbardziej moze ci brac tak jak piszesz
moja na uwalonej wciagala ok 10-11 l, niewazne od stylu jazdy

PostNapisane: 2007-12-12, 21:55
przez BROOKLYN-D16A8
michal_orange, z tego co rozumiem to nie wiesz czy masz walnięta sonde, tak?
wg mnie przy sondzie powinien Ci czekunio na pomarańczowo wyskoczyć 8)

PostNapisane: 2007-12-12, 22:08
przez Bonczek
niekoniecznie moja stara sonda psula sie ze tak powiem stopniowo :/ i czek w koncu nigdy nie wyskoczyl a byla walnieta, bo po zmianie na nowa sie wszystko unormowalo.

PostNapisane: 2007-12-12, 22:56
przez BROOKLYN-D16A8
To sie bierze miernik i sprawdza sie napięcie na sondzie i wszystko wtedy jasne :)

PostNapisane: 2007-12-12, 23:15
przez phill5
No nie mów ,że potrafisz miernikiem sprawdzić lambdę.
Jak to chcesz zrobić,i jakich wartości oczekujesz do odczytania na mierniku.

PostNapisane: 2007-12-12, 23:24
przez BROOKLYN-D16A8
na jalowych 0,5V :)
a po dodaniu gazu ok 0,7V :)
są to wartości przy cieplutkim silniczku bez ssania (zalewania) ;)

PostNapisane: 2007-12-13, 00:54
przez michal_orange
stary bylem u elektryka sprawdzic sonde i powiedzial mi ze jest to nie realne

bo to jest b16a2 i tej sondy nie idzie sprawdzic normalnie bo to jest jakas pasywna sonda i jest lipa