Strona 1 z 1

Spłaszczone węże układu chłodzenia

PostNapisane: 2007-12-25, 15:01
przez darek AMS
Dizs otwieram maske i :zaskoczony:
Wąż idący od chłodnicy i drugi od bloku były całkiem spłaszczone ???
Tak jakby zasane ,po odpaleniu silnika stopniowo zaczeły wracac do normalnego kształu.
Ale to chyba nie jest normalne, co sądzicie ?
I ciągle mam problem z dużymi obrotami na ssaniu 2500-2800 obr/min. :(

PostNapisane: 2007-12-25, 16:43
przez Lemens
mi też ten wąż sie płaszczy....po odpaleniu wszystko wracam do normy. To chyba z zimna sie tak robi wiesz....nic sie mi nie dzieje, temp w normie także sie nie przejmuje.

PostNapisane: 2007-12-25, 21:39
przez NAZGUL
to na 100% nie można tak zostawić
przy spuszczaniu płynu chłodniczego tak się dzieje...
coś masz z odpowiednim utrzymaniem ciśnienia..
nie znam się na tym ale wiem że tak nie może być , płyn się kurczy jak jest zimno ale nie powiniem zasysać przewodów!!! niech się któs wypowie..
moje zdanie poznałeś
narqa

PostNapisane: 2007-12-25, 23:00
przez badam
moim zdaniem normalne...po jezdzie plyn ma 90 stopni.... plyn taki potem chlodnieje do powiedzmy 0 czyli sie kurczy....a uklad chlodzenia w aucie jest szczelny poza korkiem w chlodnicy ktory otwiera sie przy nadcisnieniu 0,9 bara a z tego co znam jeog budowe na podcisnienie tez nie wpuscic nowego powietzra wiec sie zasysa ;p

PostNapisane: 2007-12-25, 23:41
przez DEAIR
Hmmm... Ja bym wziol pod uwagę uszczelke pod głowicą... ;/ Ja nigdy czegoś takiego nie miałem ale morze warto sprawdzić zobacz czy nie widać na bagnecie poza olejem wody czy płynu! I sprawdż czy nie ubywa czasem. A może sie zapowietrzył.

PostNapisane: 2007-12-25, 23:50
przez beata22staw
Sprawdzcie sobie korek w chłodnicy
powinien zaciagnac płyn z tego zbiorniczka małego wyrównawczego
a sie zassał i weze zaciógneło

PostNapisane: 2007-12-25, 23:56
przez badam
a faktycznie umknelo mi to ;p

nagrzewa sie wypluwa wode do zbiorniczka robi sie zimno zassysa ale tez powyzej pewnego podcisnienia.

do splaszczenia wezy duzo nie trzeba...