Strona 1 z 3
syczenie z kolektora dolotowego

Napisane:
2007-12-26, 21:33
przez andreww21
Witam!!
Mam problem z syczeniem z kolektora dolotowego( na zewnatrz jest to takie glosne ze az wszyscy sie pytaja co to jest..).. zeby sei tego pozbyc musialem przykrecic srubke od przepustnicy prawie do konca..syczenia po tym nie bylo ale znowu nie chcial sie wkrecac jak powinien.. jak sie pozbyc tgeo syku?? zna ktos inna metode??
dzieki wielkie za pomoc!! pzdr

Napisane:
2007-12-26, 22:21
przez xi0nc
Zaspawac dziure ???


Napisane:
2007-12-27, 02:07
przez gruby126p1
przyluz ucho i kawalek po kawalku sprawdzaj skad dokladnie dobiega syczenie, obstawiam jakis sparcialy dziurawy wezyk

Napisane:
2007-12-27, 10:34
przez LukeXE
Jemu raczej chodzi o to zaciąganie powietrza przez stożek na wolnych obrotach.

Napisane:
2007-12-27, 13:49
przez andreww21
to nie jest przez stozek.. zdejmowalem go i P.rure i to wydobywa sie z kolektora.. a powietrze wciaga nie tylko na wolnych.. przy wylaczeniu silnika tez zaciaga powietrze jak jakas turbina
jakies inne pomysly??

Napisane:
2007-12-27, 18:26
przez M!R@S
to normalne... ssanie powietrza...
jeżeli chcesz sprawdzić czy to stożek (bo u mnie jak go dałem też syczy) to wsadz seryjny filtr i wtedy poszukaj se

a to napewno przy przepustnicy
Każdy to ma, poprostu powietrze se leci


Napisane:
2007-12-27, 20:41
przez gruby126p1
przy wylaczonym silniku slychac syczenie??

chyba raczej nikt z nas ci nie pomoze, musisz sam zlokalizowac uchem gdzie to dokladnie jest, zreszta nie ma opcji zeby cos syczalo w kolektorze przy wylaczonym silniku

Napisane:
2007-12-28, 01:26
przez Trovao
Mnie tez strasznie syczy ... glosno zasysa powietrze. Dlaczego ? nie wiem i sie tym nie przejmuje

Nawet fajny dzwiek ...

Napisane:
2007-12-28, 02:50
przez gruby126p1
bo zapewne masz stozek

Napisane:
2007-12-28, 19:29
przez kiba
Ziomek to od stożka,jak miałem normalny filtr było cicho a na stożku syczy,bez stożka syczy tak samo:)załuż normalny filtr i będzie luzik:)

Napisane:
2007-12-28, 19:32
przez sssnnn
a dlaczega mi bez stożka nie szyczło a ze stożkiem też nie syczy???

Przy gaszeniu silnika też ne mam żednego syku.

Napisane:
2007-12-28, 19:36
przez Snyka
Kolega napisal ze to nie od stożka... Sprawdz wszystkie przewody podcisnieniowe (gumowe) na i pod kolektorem oczywiscie na sluch lub zobacz czy nie spadl ci jakis wezyk podcisnieniowy

Napisane:
2007-12-28, 19:44
przez andreww21
male sprostowanie.. nie syczy przy wylaczonym tylko przy wylaczaniu
chodzi o to ze zdejmowalem stozek razem z ryra i tez syczy wiec to raczej nie sprawa stozka.. to tylko wydaje sie tak ze to ze stozka bo dzwiek jest niesiony przez rure do stozka..
jutro wolne to przewody wszystkie posprawdzam jeszcze..

Napisane:
2007-12-28, 19:56
przez herfson
a co zrobic zeby stożek syczal mocniej u mojego kumpla w crx-ie syczy glosniej a mamy ten sam silnik i stożek

Napisane:
2007-12-28, 20:12
przez Snyka
Jezeli chodzi ci o syczenie przy wylaczaniu silnika to na bank to efekt od stozka!