Strona 1 z 1

problem,auto gasnie na zimnym silniku,ale nie zawsze.

PostNapisane: 2008-01-02, 19:49
przez kobi
juz pisalem raz podobnego posta.
dostalem kilka odpowiedzi zrobilem tak jak pisali,ale moze ktos jescze cos wie to moze pomoze.

zrobilem luty w przekazniku pompy od nowa,filtr paliwa wymieniony, swiece nowe,silniczek krokowy przeczyszczony.

a powiem ze jak silnik sie rozgrzeje to wszystko jest ok.
moze ssanie mi nie dziala , lub za mala mieszanke paliwa dostaje??

PostNapisane: 2008-01-02, 19:58
przez NAZGUL
jak ci nic nie pomaga a wykluczasz jakąś usterke to nalej tego, ja to miałem za free i powiem ci ze odrazu lepiej , po pierwszym nalaniu i po przejechaniu kilkudziesięciu kilosów (z gliwic do katowic do budy śmigałem) jest różnica rano na zimnym silniku - zapala od razu i jest 1.500 obr na ssaniu a jak się nagrzeje to trzyma swoje 700 , zero falowania i takie tam polecam
a jak nie to szukaj dalej :)
pozdro

PostNapisane: 2008-01-03, 13:12
przez BROOKLYN-D16A8
NAZGUL, święte slowa, kiedys z ciekawosci kupilem i od tamtej pory leję co jakieś 5tyś. km.
Obecnie kupuje Shell'a, w Makro jest tańszy niż na stacji, a skład chemiczny ma prawie idento jak Prestony itp.
Wydatek kilkunastu zlotych a naprawde warto :ok: