Strona 1 z 1

Dziwny pisk?

PostNapisane: 2008-02-26, 21:02
przez Tysiak
Mam problem ostatnio jadac autem zaczely dobiegac jakies dziwne popiskiwania jakby sie cos slizgalo? albo tarlo. Na poczatku myslalm ze to cos z tarcza w tylnym kole ale rozebralem posrpawdzalem zacisk itp wszystko ok. Wczoraj jak jechalem to zauwazylem ze ten pisk pojawia sie najczesciej jak puszcze noge z gazu. Przy przyspieszaniu jak przeciagne troche to jak potem przy zmianie biegu albo jak odpuszcze noge z gazu to sie to popiskiwanie pojawia. Czasem jak jade ze stala predkoscia to tez troche popiskuje. Zdaje mi sie ze dochodzi to z komory silnika jak siedze w srodku auta to z prawej strony komory. Tak mi sie zdaje. Nie mam mozliwosci tego dokladnie sprawdzic bo potrzebowalbym druga osobe. Jutro to sprawdze. Ale chcialbym wiedziec czy moze ktos cos sie orientuje i jakies przypuszczenia co to moze byc? Auto to crx 2gen silnik d16z5.

Pozdrawiam

PostNapisane: 2008-02-26, 21:27
przez Mndr^
koło dwumasowe.... a jak naciskasz sprzęgło to pisk cichnie ? jesli tak to jest koło dwumasowe

PostNapisane: 2008-02-26, 21:32
przez Tysiak
Jezeli przyspieszam to piszczy pod koniec jak puszcze gaz ale jak nacisne sprzeglo to piszczy dalej. Wrzuce kolejny bieg jest cisza i tak w kolko. Tylko musze dosc dynamicznie przyspieszac bo jak jade normalnie powiedzmy do 3tys obrotow to nic nie piszczy

PostNapisane: 2008-02-26, 21:46
przez giscrx
a może pasek alternatora, a druga osoba nie jest Ci potrzebna, odpal brykę, otwórz maskę i dodawaj gazu przepustnicą.

PostNapisane: 2008-02-27, 00:08
przez olek20
tak jak napisal giscrx sprawdz pasek alternatora bo u mnie tez piszczal po pewnym czasie bo sie poluzowal :razz:

PostNapisane: 2008-02-27, 02:38
przez gruby126p1
Mndr^ u nas nie ma kola dwumasowego ;)

i tak jak chlopaki pisza moze to byc pasek, najprosciej dla 100% pewnosci zdejmij go, odtlusc kola i pasek i zaloz spowrotem i dobrze naciagnij (dobrze naciagniety pasek powinien sie obrocic o kat 90 stopni po wlasnej osi) i wtedy bedziesz mogl wyeliminowac jedno z przypuszczen, jezeli to nie to bedziemy myslec dalej

PostNapisane: 2008-04-10, 21:42
przez Tysiak
Sorki ze tak dlugo nie dawalem znac, ale nie mialem dostepu do netu. Okazalo sie ze bylo to zupelnie co innego. Pol auta z mechanikiem przekopalismy i w koncu okazalo sie, ze jest to przegub ktory konczyl swoj zywot. Tak wiec wymiana przegubu i wszystko wrocilo do normy. Dzieki za wszystkie odpowiedzi.

PostNapisane: 2008-04-11, 23:55
przez olek20
wiec w takim przypadku mam pytanie czy ten pisk pojawial Ci sie przy ruszaniu tak gdzies do 40 km\h i przy zwalnianiu od podanej predkosci do 0. I napisz jeszcze jaki przegub wymieniles wewnetrzny czy zewnetrzny. Pozdro