Strona 1 z 2

cieknie z pod głowicy silnik d16a9 (131km)

PostNapisane: 2008-03-07, 00:28
przez funmastah
kilka dni temu stalem się posiadaczem crxa z konca 87 roku, ma ponoc przejechane 142tysiace kliometrow, autko zakupione od nazistów, nie smigane w polsce, w autku wszystko gra ma wypasione niskie zawieszenie i lata jak wsciekle. Mocy jej nie brakuje jednak zauwazylem drobne wycieki z pod glowicy. Pracuję w serwisie nissana wiec zaczerpnełem rady kolegow co z tym fantem zrobic. Odpowiedzi dostalem tak wiele że az sie pogunilem, szczegolnie że każda inna. Jedni mowia ze te silniczki nie lubia byc rozbierane, i przy sciaganiu glowicy i wymianie uszczelki tylko mozna mu zaszkodzic , po takie odpowiedzi jak sprobowac dokrecac glowice na zimnym silniku inni zeby to zrobic na gorącym silniku itp. Dodam ze plyn chlodniczy nie miesza sie z olejem, jedno i drugie czyste autko nie traci mocy swietnie odpala nawet przy ujemnych temperaturach, mozna powiedziec ze pali na dotyk.
Drugie pytanie dotyczy oleju jaki ten silniczek lubi, nie ma informacji jaki byl w nim wczesniej, chcialbym zalac mu fuli syntetyka shell racing (10w60) ale nie wiem czy mu nie zaszkodzi.
Pozdrawiam i z góry dziekuje za posty

PostNapisane: 2008-03-07, 00:34
przez przema72
hmm , a wycieka olej ?? w którym miejscu ?? może to z aparatu zapłonowego ?
co do uszczelki (hehe silnik lubi) to wymieniaj śmiało , głowice do splanowania daj i uszczelkę najlepiej w aso i niema że będzie coś nie tak , co do oleju to lej pół lub pełny syntetyk , ja polecam valvoline max life lub motula , ale najważniejsze że go mineralnym nie chcesz zalać ;)

PostNapisane: 2008-03-07, 10:07
przez kulesz
wycieki z pod głowy w a9 to niestety normalka druga wada to obracająca się panewka więc nie katuj na zimnym, olej 10w40 i będzie dobrze a wyciekiem sie nie przejmuj to wada estetyczna no chyba ze ci to przeszkadza

PostNapisane: 2008-03-07, 11:00
przez giscrx
może ciec właśnie spod oringu pod aparatem, lub koło rozrządu spod uszczelniacza wałka rozrządu.

PostNapisane: 2008-03-07, 12:12
przez przema72
o właśnie a to zupełnie co innego jak z pod głowicy co raczej objawiało by się tez ubytkiem płynu itp

PostNapisane: 2008-03-07, 12:26
przez funmastah
TO KONKRETNIE Z POD GLOWICY CIEKNIE NIE Z ZADNYCH INNYCH MIEJSC MYLEM SILNIK NA WARSZTACIEI I NIEZSTETY DOKLADNIE Z TAMTAD CIEKNIE NIE Z POD APARATU NIE Z ROZRZĄDU. DZIĘKI ZA POSTY SPRÓBUJE JESZSCZE DOKRECIC TĄ GLOWICE Z FABRYCZNYMI MOMENTAMI I ZOBACZE CO DALEJ
POZDRAWIAM WSZYSTKICH WLASCICIELI POCKET ROCKETÓW

PostNapisane: 2008-03-07, 13:30
przez przema72
no nie wiem czy dokręcając coś zyskasz bo fabryczny moment jest dość niski (50Nm) ja bym się nie ..... tylko kupił uszczelkę dał głowice do splanowania i spokój

PostNapisane: 2008-03-07, 18:55
przez LukeXE
Używane śruby powinno sie dokręcać mocniej, ponieważ rozciągają sie...


Fabryczny moment to bodajze 63Nm, dokręcaj 70 i powinno być gitara.

PostNapisane: 2008-03-07, 19:41
przez atom1
cieknie napewno jak patrzysz na silnik z lewej strony od skrzyni na polaczeniu glowica blok w samym rogu..ten silnik tak ma i nic bym z tym nie robil, cieknie tez od rozrzadu miedzy miska a blokiem tez na rogu :) ..olej chybaze naprawde jestes pedantem, to wymien uszczelke

PostNapisane: 2008-03-07, 20:16
przez funmastah
Nie jestem pedantem:) wlasnie w tym rzecz, ze jesli ten silniczek zniesie ten wyciek to najchetniej zostawie to w spokoju bo oprocz wizualnego mankamentu to lata jak rakieta

PostNapisane: 2008-03-07, 20:28
przez franko86krk
tez mam wyciek odkad kupilem, przelatalem juz 32k i jest git wiec daj jej spokoj ;)

PostNapisane: 2008-03-08, 00:10
przez funmastah
dzięki franko... jeszcze kilka takich odpowiedzi i naprawdę zostawie serduszko mojej niuni w spokoju, bez transplantacji uszczelki pozdro 1600:)))))))))))) DOHC oczywiście

PostNapisane: 2008-03-08, 23:04
przez franko86krk
jesli to miala byc ironia to dodam ze moj kolega mial podobna sytuacje tez z a9 tez z '91 i wydmuchalo mu uszczelke po ok 60k wiec rob co chcesz, osobiscie delikatana plama z okolic kanalu olejowego ( po lewej stornie jak patrzysz na silnik ) mi nie przeszkadza, chcialbym byc nieuczciwy to nie pislambym o tym. dziele sie moja opinia na ten temat bo u mnie mocy nie brakuje o czym sie mozesz dowiedziec w dziale kill ;) olej z plynem sie nie miesza wiec uwazam to na dzien dzisiejszy za zbedny wydatek, zwlaszcza ze za robieranie silnika ktory ma teoretycznie 132k nie chce bez WYRAZNEJ potrzeby zabierac....pozdro ;)

PostNapisane: 2008-03-10, 15:15
przez funmastah
zadna ironia z mojej strony ja naprawde mam podobne zdanie jak Ty w tym temacie, jestem bardzo wdzieczny za posta bo mnie uspokoil. jeszcze raz dzieki i pozdrawiam

PostNapisane: 2008-03-17, 16:27
przez broda20
Podłączam sie do tematu.Mam identyczny problem delikatny wyciek z pod uszczelki głowicy w lewym rogu przy skrzyni..Przeczytając post trooche sie uspokoiłem bo juz miałem w planach to robic no ale jak mozna jeżdzic to bede jeżdzić aż uszczelke wydmucha :D A stało sie tak jak troche go przykatowałem na trasie -pedał w podłocze na odcinku 100 km.Czy to oznacza że nie wypada go tak katować :( A może to wina oleju.leje mobil półsyntetyk


Mam jeszcze takie pytanko czy w crx to normalka że sruby sie łamną?Tzn w kołach przednich każde tzryma sie na dwóch sróbach bo we dwóch gwinty zrypane.Skrzynia do poduszki przykrecona jest tylko jedną śrubą bo dwie są złamane no i jescze dzisiaj sie okazało jak chciałem wymienic uszczelke przy kolektorze na łąćzeniu w jedną rure do wydechu że to nie uszczelka tylko dwie śruby są ułamane i tzryma sie na jednej.Cały dzień walczyłem żeby odwiercic te szpilki i zagwintować na nowe.....A przypomne że rex ma 160 tys tylko najechane