Strona 1 z 2

spawanie bloku silnikowego

PostNapisane: 2008-04-07, 20:40
przez Arv
Nie wiem czy to dobry dział, ale może ktoś z Was doradzi mi gdzie mogę pospawać blok silnika. Kumpel ma silnik, który był w zajebistym stanie przed dzwonem. W trakcie dzwonu urwała się łapa od rozrządu i wyrwała kawałek bloku, który to kawałek mam i wydaje mi się że spokojnie można to zrobić.Kwestia jest gdzie i ile to może kosztować??

PostNapisane: 2008-04-07, 20:45
przez Thomson
u mnie na wiosce spawaja bloki, ale to daleko od Ciebie...

PostNapisane: 2008-04-07, 20:55
przez darek AMS
Powiem tak, miałem kiedyś Prelude 3 ze spawaną łapą, sama łapa była spawana pod swapa.
Jak mi pizła to spadł silnik z jednej strony ,wyleciała półośka ze skrzyni i wysypał sie przegub :wrrr:
Nie chce zniechęcać, ale jeśli już to niech to da do kogoś kto wie jak sie spawa.
Koszt to max 100 pln. A gdzie ,chyba najlepiej jakiś większy zakład ślusarski ;)

PostNapisane: 2008-04-07, 20:58
przez Arv
No właśnie chciałbym zrobić to u kogoś kto się zajmuje spawaniem bloków silnikowych a nie wszystkiego co popadnie. Niech to kosztuje nawet więcej, szukałem trochę w googlach coś tam znalazłem, ale może ktoś miał już doświadczenia z tym i może polecić konkretną osobę.

P.S. A przy ilu km/h Ci ten silnik wyrżnął o glebę?? :rotfl:

PostNapisane: 2008-04-07, 21:02
przez Thomson
no ja powiem, ze u mnie na wiosce zajmuaj sie spawaniem blokow, widzialem tam juz rozne silniki :P niektore jak polowa crxa :P ale na pewno znajdziesz cos blizej... co do jakosci to nie moge nic powiedziec bo sam tam bloku nie oddawalem (odpukac) i nie znam nikogo kto tam blok oddawal...

PostNapisane: 2008-04-07, 21:17
przez Arv
no jak ma kosztować 100-200pln to nie będe jeździł z nim prze pół Polski Tomson :rotfl:

PostNapisane: 2008-04-07, 21:22
przez Thomson
Arv napisał(a):Tomson :rotfl:

THomson :) nauczcie sie ludzie :P

PostNapisane: 2008-04-07, 21:22
przez darek AMS
Arv napisał(a):P.S. A przy ilu km/h Ci ten silnik wyrżnął o glebę??

Przy wbiciu dwójki ,nie pamiętam ile tam było ale o glebe nie wyrżnoł.
Bo na szczęście nadal trzymały go pozostałe dwie łapy , częściowo z jednej strony opadł.

PostNapisane: 2008-04-07, 21:35
przez ateem
a takie pytanie bo nie zwrocilem na to uwagi: czy blok jest stalowy czy aluminiowy?

PostNapisane: 2008-04-07, 21:38
przez Pawel89
ta sama lape mialem wyrwana w moim starym ed9 tyle ze rozerwalo mi mi same miejsca gdzie wkrecone sa sruby, pospawal mi to gosciu co naprawia alu-felgi nawet nagwintowal ,wkrecilem sruby na pascie i brykalem na tym piec lat i nic sie nie wysralo i z tego co wiem dalej to jezdzi.

PostNapisane: 2008-04-07, 21:41
przez Arv
ateem napisał(a):a takie pytanie bo nie zwrocilem na to uwagi: czy blok jest stalowy czy aluminiowy?


blok jest aluminiowy
Sory Tomson że przeinaczylem Twoją ksywę Tomson :rotfl: :rotfl:

PostNapisane: 2008-04-07, 21:46
przez ateem
mozesz jakies zdjecie pekniecia zamiescic? jak to wyglada tak z bliska. moj braciszek spawa aluminium i calkiem dobrze mu to idzie. juz niejedna peknieta lape silnika spawal i jak narazie zaden silnik nie wysypal sie na ziemie. tylko ze ja mieszkam w Elku.

PostNapisane: 2008-04-07, 21:58
przez QowaX
200 w Łomiankach

PostNapisane: 2008-04-08, 16:54
przez Arv
ateem napisał(a):mozesz jakies zdjecie pekniecia zamiescic? jak to wyglada tak z bliska. moj braciszek spawa aluminium i calkiem dobrze mu to idzie. juz niejedna peknieta lape silnika spawal i jak narazie zaden silnik nie wysypal sie na ziemie. tylko ze ja mieszkam w Elku.


Dzięki ale to za daleko

Quowax dałbyś namiar na priva, jakiś telefon albo adres...

PostNapisane: 2008-04-08, 17:08
przez gruby126p1
chcial bym zauwazyc ze musisz rozebrac caly silnik, musisz oddac golutki kadlub zeby ci to pospawali