Strona 1 z 1

ciężkie odpalanie

PostNapisane: 2008-05-16, 23:23
przez gts3
problemik jest z odpalaniem na zimnym silniku.
przekręcam kluczyk, silnik odpala na pół sekundy i gaśnie.
za drugim razem musze kręcić pare sekund i odpala ( albo czasami nawet dopiero za trzecim razem).
pozniej autko już odpala na dotyk (nawet po 1 godzinie lub 2).
Dzieje się to dopiero od niedawna. Wcześniej nawet jak był mróz to z rana przekręcałęm kluczyk i już pięknie chodził sobie.
Świeczki z przewodami, kopułka i palcem, bendix mają około 10 000-15 000km (z 4 miesiące)

PostNapisane: 2008-05-16, 23:46
przez Kaczmar
U mnie niestety jest to samo:/ Rano zawsze musze troche wiecej pokrecic zeby na moment odpalila i po chwili zgasla. Pozniej nie ma juz zadnego problemu. Jak postoi kilka godzin to znowu to samo. Tak sobie mysle ze to wina filtra paliwa. Kto sie ze mna zgodzi?

PostNapisane: 2008-05-17, 12:13
przez atom1
sprobuj odpalac na dizla(dwa razy nagrzac swiece w struclach)= czyli zaplon pompa psss wylaczasz, zaplon pompa psss i odpal - mozliwe ze pompa sie konczy lub jezdzisz ciagle bez paliwa;-)