Faluje temperatura
Od razu mówię, że szukałem ale dokładnie takich objawów nie znalazłem jak ja mam także jak było to sorry.
Jadę sobie edziem nagle tak z głupia popatrzyłem na liczniki a tam temperatura full. Nie zastanawiając się zgasiłem furę, poczekałem chwilę, odpaliłem i dojechałem do domu bo 300m od niego byłem. Otworzyłem maskę, sprawdziłem płyn a tam susza. Tak się składa że miałem dynagel 2000 (czy jak to się piszę) w garażu (w obiegu też był ten płyn), wyczyściłem zbiornik bo jakiś syf tam był - błoto (?), zalałem przed 'max' i zacząłem testować. Teraz temperatura dziwnie faluje. Nie osiąga maksa ale podchodzi do góry i spada. Nie zauważyłem żeby ze zbiorniczka zostało coś zassane. Najdziwniejsze jest to że jak stanę to rośnie ale jak podniosę obroty do 3tys to spada do normy! Nie wiem co się dzieje... Może zapowietrzył się układ? Jak go odpowietrzyć? Termostat?
Pompa wody była wymieniana jakieś 7tys temu.
Jadę sobie edziem nagle tak z głupia popatrzyłem na liczniki a tam temperatura full. Nie zastanawiając się zgasiłem furę, poczekałem chwilę, odpaliłem i dojechałem do domu bo 300m od niego byłem. Otworzyłem maskę, sprawdziłem płyn a tam susza. Tak się składa że miałem dynagel 2000 (czy jak to się piszę) w garażu (w obiegu też był ten płyn), wyczyściłem zbiornik bo jakiś syf tam był - błoto (?), zalałem przed 'max' i zacząłem testować. Teraz temperatura dziwnie faluje. Nie osiąga maksa ale podchodzi do góry i spada. Nie zauważyłem żeby ze zbiorniczka zostało coś zassane. Najdziwniejsze jest to że jak stanę to rośnie ale jak podniosę obroty do 3tys to spada do normy! Nie wiem co się dzieje... Może zapowietrzył się układ? Jak go odpowietrzyć? Termostat?
Pompa wody była wymieniana jakieś 7tys temu.