Poprawnie przeprowadzony pomiar kompresji.
Siema, jak w temacie, pomiar kompresji przeprowadza się zdejmując wszystkie fajki ze świec, wykręcając jedną świecę, przytykając/wkręcając tam miernik i kręcimy rozrusznikiem ok 15 razy, chyba niczego nie pomyliłem, no nie?
No i tu moje pytanie, bo 4 cylindry x 15 kręceń, to w sumie 60 kręceń... trochę cierpi akumulator. Można to zrobić w taki sposób, że ściągamy tylko jedną fajkę, wykręcamy świecę, przytykamy/wkręcamy miernik i zapalamy silnik na pozostałe 3 gary?
Już piszę, żeby nie było, szukałem, ale takiego pytania jak moje nie znalazłem
Pozdro.
No i tu moje pytanie, bo 4 cylindry x 15 kręceń, to w sumie 60 kręceń... trochę cierpi akumulator. Można to zrobić w taki sposób, że ściągamy tylko jedną fajkę, wykręcamy świecę, przytykamy/wkręcamy miernik i zapalamy silnik na pozostałe 3 gary?
Już piszę, żeby nie było, szukałem, ale takiego pytania jak moje nie znalazłem
Pozdro.
zapomnialem napisac 
)

Przy okazji zmiany świec na ngk, wykonałem pomiary: na wszystkich cylindrach w granicach 13.5-14. Wynik jak najbardziej zadowalający