Strona 1 z 1

krzywa głowica???

PostNapisane: 2008-07-23, 12:42
przez Junior
Witam i kolejny problem walcze z autem już z 2 tyg :[
założyłem nowa uszczelke pod głowicą wymieniłem korek chłodnicy wymieniłem termostat na nowy i temp dalej skacze do góry i na dół może to pompa wody??? albo czujnik temp?? jadąc z roboty musiałem wychładzać nagrzewnicą :(
dzis zabierałem sie za wymiena pompy i zauwarzyłem wyciek płynu spod uszczelki czy to oznacza że głowica pokrzywiona lub niedokręcona?? dokrecałem kluczem moment 68Nm wydawało mi sie troche za słabo no ale cóż... w kółeczku zaznaczone miejsce wycieku i cały lewy bok pod uszczelka wilgotny
Obrazek

wczesniej jeszcze po wymianie termostatu przu odpowietrzaniu dostałem niezłe 3 fontanny z chłodnicy :[ czy ktoś może mi powiedzieć co jest nie tak z tym autem bo niemam już ani siły ani kasy na dalsze remonty i przypuszczania ! ;(

[ Dodano: 2008-07-23, 13:24 ]
a jesli głowica jest krzywa ale niepopekana to czy planowanie rozwiarze problem?? prosze o odp bo niemiałem jeszcze z tym nigdy doczynienia i niewiem...??

PostNapisane: 2008-07-23, 17:22
przez NAZGUL
głowica nie będzie krzywa
jaką uszczelke dawałeś?
nie planowałeś głowicy przy wymianie?? powierzchnia była taka równa i czysta że nie było planowania czy jak??
na 3 razy dokręcałeś głowice czy na raz?

PostNapisane: 2008-07-23, 22:08
przez Junior
uszczelka Victor Reinz czy jak sie to tam pisze nieplanowałem była równa bez wżerów głowice dokręcałem na 3 razy według schematu manuala tak jak cyferki szły

PostNapisane: 2008-07-23, 22:25
przez bialy
widocznie nie była taka równa jak ci się wydaje, uszczelkę masz bardzo dobra wiec zapewne to nie jej wina.

PostNapisane: 2008-07-23, 23:31
przez NAZGUL
głowice ja bym splanował
takiego czegoś się nie robi raczej bez planowania
ale z tą temperaturą to nie mam pojęcia co ci się dzieje 8)
kontrolka ci się zapala z silnika??
może pompa paliwa ci jebła albo jak piszesz wody??
jak pasek na pasowym??
a czym zalaleś chłodnice?? wodą czy płynem chłodniczym??
może masz coś pozapychane , weź płukanke jakąś kup do układu chłodzenia i przepłucz...

PostNapisane: 2008-07-23, 23:52
przez Bastek
NAZGUL napisał(a):może pompa paliwa ci jebła albo jak piszesz wody??

a co ma pompa paliwa do temp wody w silniku :szok:
NAZGUL napisał(a):jak pasek na pasowym??
:szok:
Ale pompa wody sie skończyla, chlodnica zatkana albo czujnik temp wody powiedzial dosyć, innych opcji nie ma. Co ciekawe wiatrak sie normalnie zalacza, czasami sie woda gotuje a wiatrak stoi.
Junior podmien najpierw pompe a potem bedziemy dumać dalej

PostNapisane: 2008-07-24, 09:08
przez Junior
najpierw to sie musze zaaklimatyzowac w nowej robocie :P potem ściągam wszystko na nowo cały łep głowica i dzie do sprawdzenia na szczelnośc i splanowania wymienie pompe wody przepłucze chłodnice wymienie czujnik i złoże to zobaczymy co sie bedzie działo... a jak nie to pyrol i w szyby....

PostNapisane: 2008-07-24, 10:11
przez TJ
Pierwsze slysze zakladac glowice bez planowania! Toz w kaszlu sie nawet przy kazdym zdjeciu planowalo... sruby pewnie tez stare zalozyles? Moze od razu mlotkiem ja popraw ;)

PostNapisane: 2008-07-24, 10:49
przez NAZGUL
Bastek napisał(a):
NAZGUL napisał(a):może pompa paliwa ci jebła albo jak piszesz wody??

a co ma pompa paliwa do temp wody w silniku :szok:
NAZGUL napisał(a):jak pasek na pasowym??
:szok:
Ale pompa wody sie skończyla, chlodnica zatkana albo czujnik temp wody powiedzial dosyć, innych opcji nie ma. Co ciekawe wiatrak sie normalnie zalacza, czasami sie woda gotuje a wiatrak stoi.
Junior podmien najpierw pompe a potem bedziemy dumać dalej

myśle o czym innym i pisze co innego
chodziło mi o pompe oleju , u kumpla jest tak że ma coś tam żle ponaciągane i na jałowym mu się kontrolka oleju zpala , lekko gazu doda i kontrolka znika , i jk stoi w korku to mu sie przegrzewa , chyba że gazu pilnuje :)

PostNapisane: 2008-07-24, 22:52
przez Junior
a ja pierwsze słysze że przy ściąganiu głowicy trzeba nowe śruby dawać :zaskoczony:

PostNapisane: 2008-07-24, 23:30
przez saron22
to widac ze nie miales zbyt duzo do czynienia z silnikami spalinowymi... Po pierwsze zrobiles blad ze nie dales sprawdzic glowicy na szczelnosc, po drugie z tym planowaniem tez dales du... . Przyloz sobie jakis dlugi rowny przedmiot do glowicy (np. dluga sowmiarke) i poswiec lampa od drugiej strony i wtedy zobaczysz ze tylko wydaje ci sie ze glowica jest rowna. Planowanie glowicy to szlifowanie setnych czesci milimetra wiec nie jests w stanie sprawdzic golym okiem czy glowica jest rowna czy nie. Od tego sa specjalistyczne firmy i specjalistyczne przyrzady. Glowice planuje sie praktycznie przy kazdym demontazu no chyba ze powtorny demontaz odbywa sie po bardzo krotkim czasie od poprzedniego planowania i glowica nie zdarzyla sie jeszcze pokrzywic. A co do śrob glowicy to jasne ze po pewnym czasie sruby nalezy wymienic poniewaz najzwyczajniej w swiecie sie wyciagaja. Kazdy producent silnika w specyfikacji technicznej podaje jaka powinna byc dlugosc sruby glowicy i jesli dana wartosc zostanie przekroczona to sruby nalezy wymienic na nowe.

PostNapisane: 2008-07-25, 22:13
przez TJ
A w silnikach Hondy seryjne śruby zgodnie ze specyfikacją starczają max na 2 skręcenia. Nie będąc pierwszym właścicielem trudno czasem stwierdzić czy silnik był już rozbierany. Przy wymianie śrub lepiej kupić od razu ARP które w przeciwieństwie do seryjnych są wielokrotnego użytku.

To nie silnik od Poldka który z tej samej pojemności wyciąga 2x mniejsza moc, dlatego też zasady są nieco inne. Większa kompresja, większe ciśnienia w komorze spalania, to i wytrzymałości muszą być inne.