Strona 1 z 2
rura dolotowa ee8

Napisane:
2008-08-25, 20:58
przez bialy
Witam, czy średnica i długość rury dolotowej w ee8 jest taka sama jak w ed9 ?

Napisane:
2008-08-25, 21:25
przez atom1
nie, ee ma sporo wieksza, przynajmniej jak ja szukalem powerrurek to byly rozne srednice, ale ta seryjna gumowa tez jest sporo szersza

Napisane:
2008-08-28, 16:39
przez bialy
a może jest ktoś kto przymierzał seryjny dolot z EE do D16 ? Zastanawia mnie, czy w ogóle opłaca się taka przekładka. Teoretycznie większa powierzchnia filtrująca, taka alternatywa dla stożka.

Napisane:
2008-08-28, 17:27
przez xi0nc
bialy napisał(a):a może jest ktoś kto przymierzał seryjny dolot z EE do D16 ? Zastanawia mnie, czy w ogóle opłaca się taka przekładka. Teoretycznie większa powierzchnia filtrująca, taka alternatywa dla stożka.
Majlo za czasow z5 mial dolot z b16 i dawalo to rezultaty. Z tym ze w silniku mial namodzone jak malo kto


Napisane:
2008-08-28, 17:41
przez bialy
czyli da się to jakoś zamontować, ma może ktoś jakieś fotki, ta puszka jest sporawa i jestem ciekaw jak, jak wygląda upchnięta miedzy akumulator.

Napisane:
2008-09-01, 21:34
przez TJ
Majlo miał nie tylko rurę, ale i filtr z ee8. Natomiast Apol miał w czerwonej bestii filtr z ed ale rurę z ee. Ja zamierzam u siebie też takie coś zrobić. Oczywiście wszyscy to mają w połączeniu z dolotem ze zderzaka oraz konkretniejszymi modami silnika.

Napisane:
2008-09-01, 22:58
przez bialy
dzięki za odpowiedź, tez właśnie mam plan wsadzić dolot z ee8. Aktualnie mam power rurę stożek fujita i dolot ze spirorury prosto ze zderzaka. Stożek daje ładny dzwiek, ale zdaje mi się ze auto straciło trochę momentu. Ciekawi mnie jeszcze, czy trudno to zmieścić bo wielkość i mocowania są inne niż w ED. Dlatego prosiłem o foty,a może ktoś ma foty ze starego setupu majla albo Apola ?
btw. oczywiście nie chce pchać takiego dolotu bez powodu, jakieś tam mody silnika i ecu są in progress. Nie wiesz może na jakim setupie latał majlo za starych dobrych czasów N/a

?

Napisane:
2008-09-02, 04:32
przez TJ
Majlo miał głowicę GMS Stage 3, sprężynki, talerzyki, ostre wałki i regulowane kółka. Kolektor wydechowy jakiś zwykły 4-2-1, większą przepustnicę. Kręcił do 8200 lub 8500. Koledzy z BHW albo sam Majlo będą wiedzieli dokładniej.

Napisane:
2008-09-02, 10:40
przez badam
TJ napisał(a):jakiś zwykły 4-2-1,.
tylko Supersprinta
rura jest grubsza , wiec i na przpustnicy ma luz jak i na seryjnej puszczce i dziwnie to wyglada jak trzeba tak zaciskac...

Napisane:
2008-09-02, 15:50
przez atom1
no to na przepustnice mozna np tasmy nawinac sporo i juz bedize sie ladnie zaciskac
mnie przy takim rozwiazaniu puszka seryjna z dolotem ze zderzaka zastanawia syfienie...teraz mam strozek i rure ze zderzaka, i cala komora do akumulatora jest upieprzona w piasku dokladnie a to duza przestrzen i jeszcze wydmuchuje ten piach gdziestam poza,, a jak wszystko bedzie wpadalo do takiej malej zamknietej puszki z kn w srodku to momentalnie sie zasyfi...? czyz nie? tez nad tym mysle ale wlasnie to mnie ciekawi co ile bede musial czysicc ta wkladke

Napisane:
2008-09-02, 18:00
przez Arv
a potrzebny CI ten zimny nawiew codziennie? Może mógłbyś dorobić sobie zaślepkę i np w deszcz zaślepiać wlot. Odnośnie dolotu od EE8 to kiedyś sprzedałem taki dolot komuś do ED9 i miał do mnie pretensję że nie pasuje na mocowania bez przeróbek i mi zwrócił. Tak więc nie jest to bolt on, jak ktoś ma taki myk że musi być...

Napisane:
2008-09-03, 11:45
przez atom1
no w zimie to ja sobie szmate w niego moge wlozyc i juz nie leci OK, ale to nawet latem w normalne dni uzytkowania, wiadomo czasem sie trafi deszcz, i mam obok stozka wszystko usyfione..

Napisane:
2008-09-03, 11:50
przez sszaki
ja mam dolot zrobiony z pod zderzaka i mimo że ludzie mówili ze będzie zasysać piasek, wodę itp filtr jest czysty(ale nie wzywam stożka tylko zmodyfikowany seryjny dolo z sportowym wkładem k&n)

Napisane:
2008-09-03, 12:11
przez atom1
no to albo masz dobre drogi albo malo jezdzisz.. bo u mnei pelno piasku

Napisane:
2008-09-03, 12:13
przez sszaki
jeżdżę dużo po Irlandii gdzie pada 353 dni w roku

i jedzże po drogach gdzie jeżdżą traktory więc trochę błotka jest
