Strona 1 z 1
regulacja wolnych obrotow nie dziala?

Napisane:
2008-10-10, 18:19
przez chesmar
dzis stwierdzilem ze wyreguluje sobie wolne obroty. nie wiem o co kaman pewnie o tego czarnego kota ktory mi dzis droge przebiegl. odlaczylem krokowy i silnik odrazu zgasl.wydaje mi sie ze tak nie powinno byc.no nic odpalilem go jeszcze raz . krece sroba i [latwa kobieta] nic,zadnej reakcji, co to moze byc , zwalona przepustnica? silnik d16a9

Napisane:
2008-10-10, 21:05
przez rafisz
a moze brudne to wszystko i ci powietrze sie nie przeciska w tych kanalikach

Napisane:
2008-10-10, 21:14
przez Norb!
sprobuj wyczyscic krokowy i przeustnice jakims ekstrakcyjnym specyfikiem moze cos pomoze


Napisane:
2008-10-10, 21:59
przez hub
A co było powodem regulacji pływał czy co?

Napisane:
2008-10-10, 22:55
przez azyl
wyczyść krokowy...

Napisane:
2008-10-11, 07:51
przez chesmar
krokowy byl wymieniany niedawno wiec to raczej nie to. sprawa sie tyczy tego ze od czas do czasu gasnie jak puszcze noge z gazu. ostatnio wydawalo mi sie ze zrobilem a tu znow dupa. wszystko zaczelo sie po regeneracji glowicy i po zalozeniu nowej uszczelki pod glowice i od tamtej pory od czasu do czasu ma fantazje zeby zgasnac.takze czepiam sie wszystkiego bo juz mnie krew zalewa. przepustnice tez niedawno czyscilem (jakies 3 miechy temu) i wydaje mi sie ze to chyba nie to.ma ktos jeszcze jakies propozycje?

Napisane:
2008-10-11, 09:06
przez res
ja tez nie moglem wyregulować przepustnicy... zostawiłem ją na całą noc w benzynie i rano wytarłem dokładnie przedmuchałem kompresorem i już wszystko dało się wyregulować... a jak Ci gaśnie przy odłączonym krokowym to śrubka jest za mocno dokręcona u mnie jest to samo ale z krokowym wszystko ładnie chodzi.... a właśnie mam pytanie jak jeszcze bardziej zmniejszyć obroty bo mam 1100rpm a chciałbym mniej a śrubka na maxa dokręcona...

Napisane:
2008-10-12, 09:15
przez chesmar
i tak chyba zrobie ze pzreczyszcze ja jeszcze raz tak fest jak nie to wymiana bo chyba tylko to moze pomoc jesli czyszczenie nie zadziala,rezultat napisze

Napisane:
2008-10-14, 20:56
przez hub
Sprawdz luzy zaworowe 0.15 ssący 0.20 wydech i jest jeszcze
[ Dodano: 2008-10-14, 21:00 ]
Sruba od przepustnicy odkrec ja tak zeby sie zamkneła i wkreć ją spowrotem tak zeby była widoczna minimalna szczelina
[ Dodano: 2008-10-14, 21:06 ]
Sruba od przepustnicy odkrec ja tak zeby sie zamkneła i wkreć ją spowrotem tak zeby była widoczna minimalna szczelina

Napisane:
2008-10-15, 14:40
przez elmer
jak już te luzy zaworów proponujesz, to wydechowy wg manuala jest do 0.19.
ja u siebie ustawilem dolot i wylot na 0,15 i jest ok, nic nie stuka na zimnym i cieplym silniku.
A co do tej regulacji beigu jalowego to srubka skrecona max w prawo obniza obroty do ok 500-600 to znaczy za mało, bo nominalne obroty biegu jalowego to ok 800-900. można to nawet wyłapać na ucho bez patrzenia na obrotomierz

.
A to, że ci sie obroty zawieszaja to moze byc wina linki gazu ktora gdzies sie zaciera, moze byc pozczerbiona i niepozwala zwolnic przepustnicy do konca, przez co regulacja srubki obrotu jalowego moze nie byc wyczuwalna, bo silnik widzi jakby mial caly czas lekko wcisniety gas.

Napisane:
2008-10-15, 15:39
przez chesmar
co najsmieszniejsze odkad pokrecilem ta srubka na przepustnicy wszystko dziala nic sie nie dzieje , dzis mam troche jazdy przed soba to sie zobaczy. z tego co pamietam to byla wkrecona na max w prawo czyli za niskie.
co do obrotow ma luz zaworowy?

Napisane:
2008-10-16, 13:20
przez elmer
chesmar, tez sie zastanawiam co ma luz zaworow do jalowego...

Napisane:
2008-10-19, 02:10
przez tomasse
oj ma ma

ja jak mialem za ciasno zawory ustawione to mi auto gaslo non stop na jalowym


Napisane:
2008-10-19, 08:53
przez chesmar
zaworki byly ustawiane w lipcu czyli jakies 10k km temu wiec to chyba nie to bo i przed ustawianiem czasem mial fantazje gasnac.
Powiem tak, odkad przekrecilem srubke na przepustnicy troche w lewo nie zgasl mi ani razu . Mimo iz nie zadzialala regulacja obrotow to nie gasnie
[ Dodano: 2008-10-19, 08:58 ]dziekuje za pomoc

zapomoga obdarowalem
res'a bo trafnie zdniagnozowal usterke.

Napisane:
2008-10-20, 09:35
przez res
Cieszę sie ze pomogłem i dzięki za zapomoga;)