kontrolka pompy paliwa szaleje
Witam!
Mam pytanie za 100 000 000 zł
- jeśli ktoś odgadnie to nagroda jest do odebrania u Wałęsy
Mam ED9 z 88 r D16A9. Wymieniałem ostatnio silniczek i wszystko jakby było ok gdyby nie kontrolka z pompy paliwa. Przekręcasz kluczyk, jest ok. Pompa ładuje, gaśnie kontrolka, odpalam silnik i jade. Po zrobieniu ok 20 kM w drodze do pracy przy zjeździe z autostrady, w momencie jak zwalniam zapala się kontrolka pompy i nie gaśnie już do momentu aż wyłącze silnik i znowu odpale.
Generalnie zauważyłem że dzieje się tak w momencie gdy zwalniam dość sporo.
z góry dzięki za pomoc!
pozdro
Mam pytanie za 100 000 000 zł
- jeśli ktoś odgadnie to nagroda jest do odebrania u Wałęsy
Mam ED9 z 88 r D16A9. Wymieniałem ostatnio silniczek i wszystko jakby było ok gdyby nie kontrolka z pompy paliwa. Przekręcasz kluczyk, jest ok. Pompa ładuje, gaśnie kontrolka, odpalam silnik i jade. Po zrobieniu ok 20 kM w drodze do pracy przy zjeździe z autostrady, w momencie jak zwalniam zapala się kontrolka pompy i nie gaśnie już do momentu aż wyłącze silnik i znowu odpale.
Generalnie zauważyłem że dzieje się tak w momencie gdy zwalniam dość sporo.
z góry dzięki za pomoc!
pozdro
najprawdopodobniej komp Ci wywala blad sondy lambda(ktorej nie ma d16a9) bodajze 3 mrugniecia. musisz miec kompa od d16a9 a nie od z5