Strona 1 z 1

problemik z rozruchem

PostNapisane: 2008-11-04, 16:25
przez kuba_crx
Witam. Mam pytanko co moze byc przyczyną tego, ze jak auto postoi kilka godzin na deszczu to nie chce odpalic? Po pewnym czasie jak samochod sie osuszy odpala za pierwszym przekreceniem kluczyka... :(

PostNapisane: 2008-11-04, 19:14
przez wrobellos
pewien jestes ze to w deszcz czy tylko taki zbieg okolicznosci? bo wie widze wplywu desczu na zapalanie auta... cale okablowanie jest pod maska, jakbys mial przebicie to by ci aku siadl albo jakis bepiecznik wyssadzilo. moze to tylko przekaznik pompy?

PostNapisane: 2008-11-05, 00:08
przez kuba_crx
jak wczesniej pisalem, dzis popadał deszcz samochod nie chcial odpalic, wepchnąłem go do garazu i po pol godzinie odpalił bez problemu... kable zalplonowe nowki ngk + swiece v-line'y

PostNapisane: 2008-11-05, 00:45
przez Junior
to sprawdź czy rzeczywiście deszcz niewiem polej rexa wodą albo zatańcza taniec deszczu może to zbieg okolicznosci i przekaźnik pompy siadł???

PostNapisane: 2008-11-05, 08:05
przez kuba_crx
no napewno chodzi o wilgoć, tyko gdzie ta wilgoc sie dostaje ze samochod nie chce odpalic? to bedzie ten przekaźnik? pompa normalnie słychac po przekreceniu zapłonu...

PostNapisane: 2008-11-05, 14:05
przez Junior
musi 2 razy tyknąś w okolicy bezpiecznikow pod kierownicą po lewej stronie jak tyknie 2 razy to jest ok a jak nie to przekaźnik h..j strzelił ;)

PostNapisane: 2008-11-05, 14:18
przez kuba_crx
no i tyka 2 razy wlasnie w tej okolicy gdzie bezpieczniki :)

PostNapisane: 2008-11-05, 15:55
przez atom1
zobacz kopulke w jakim stanie, czy ma niepowypalane styki, (i do tego czy nie zasniedziale) przeczysc to i najlepiej preperatem od wilgoci spryskaj ISOL czy jakos tak to sie nazywalo.. kopulke i gniazda przewodow, potem wtyczki po kolei... po nitce do klebka, raczej pod maska wilgosc sieje spustoszenie a nie w kabinie

PostNapisane: 2008-11-05, 16:23
przez Norb!
Sprawdź też kable. U mnie było to samo, po wymianie problem znikł. Jak chcesz się upewnić to weź kable na noc do domu do ciepłego pomieszczenia, po podłączeniu powinno być ok :ok: ;)

PostNapisane: 2008-11-05, 16:34
przez atom1
albo o jeszcze wpadlem na genialny ...pomysl, wykrec wszystkie swiece zaloz klucz na kolo pasowe i pokrecaj czy bedze dosc luzno sie obracalo wszystko czy beda przestoje

PostNapisane: 2008-11-05, 21:05
przez esiop
Sprawdz kopułke i palec rpzdzielacza w środku, czy obydwie te części nie mają micro pęknięc , albo wypaleń po iskrze która bładzi potem sobie gdy ma wilgoc .Jak ma to wymień na nowe!!!Koszt nieduży