Strona 1 z 1

Klimatyzacja zimą

PostNapisane: 2008-11-05, 17:41
przez bont
Mało tematów na forum odnośnie klimatyzacji bo przypuszczam że mało osób posiada.Pytanie mam odnośnie działania klimy w chłodne dni jak teraz,jesienią.Słyszłem że klime powinno załańczać sie przynajmniej raz na miesiąć, więc wczoraj załączyłem i co... :szok: zonk spręzarka załańcza sie i po kilku sekundach wyłańcza i znów załańcza i tak w koło.W ciepłe dni chodziła bez problemu. Pytanie mam do wtajemniczonych czy powodem jest to że na zawnątrz jest chłodno czy klima mi sie zje..popsuła?

PostNapisane: 2008-11-05, 21:47
przez wieslawb
Łoj hyba wszystko OK, bo u mnie jest podobnie, po prostu przy tej temperaturze sprężarka nie musi tak intensywnie pracować, żeby uzyskać efekt. W zimie też trzeba załączać klimę, bo w czynniku chłodzącym jest też smar i podczas pracy rozprowadzany jest po układzie, konserwując go. A na zaparowane szyby najlepsze jest ogrzewanie na full i załączona klima, efekt natychmiastowy, pod warunkiem regularnej wymiany filtra pyłkowego. :ok:

PostNapisane: 2008-11-06, 11:37
przez TJ
Mam klimatyzację i używam jej zimą, bo włączona równocześnie z ogrzewaniem rewelacyjnie zapobiega parowaniu szyb (takie zastosowanie klimy znalazłem opisane na stronie firmy serwisującej klimatyzację). Wyłączanie się sprężarki po paru sekundach zdarza mi się nawet w lecie, a w zimie jeśli nie włączę ogrzewania to na zimnym powietrzu w ogóle mi się nie włącza sprężarka.

PostNapisane: 2008-12-11, 14:29
przez Mike ED6
Parę słów mogę dodać w temacie klimy ;)

Klimatyzacji w zimie powinniśmy używać w celu konserwacji układu, włączamy klimę, aby "przemieszać" czynnik wraz z olejem w układzie. Raz w tygodniu uruchomienie klimy na parę minut spokojnie wystarczy, sądzę że nawet i raz w miesiącu by wystarczyło. Ale moim zdaniem skoro klima w lecie chodzi prawie non stop to lepiej używać jej częściej też w zimie.

Jeżeli sprzęgło co chwilę odłącza sprężarkę, to albo jest zimno i stwierdza że nie musi pracować, albo ciśnienie w układzie jest nieodpowiednie, przez co czujnik klimy ją rozłącza.

Klimatyzację używamy w jesieni, właśnie po to żeby szybko odparować szyby (bo klimatyzacja wysusza powietrze.
Jednak w parowniku wilgoć utrzymuje się cały czas, razem z grzybami itd itp, więc co jakiś czas a szczególnie po jesieni, po czasie deszczu i dużych wilgoci proponuje odkazić ogólnie dostepnymi środkami do odgrzybiania klimy, a potem wysuszyć dokładnie parownik.

Robimy to w następujący sposób:
1. Dla ułatwienia możemy odkręcić schowek.
2. Ustawiamy nawiew na obieg zamknięty, klima wyłączana, nawiew wyłączony
3. spryskujemy ile wlezie środek odkażający przez kratkę, która znajduje się za schowkiem, celując w parownik (znajduje się między dmuchawa, a nagrzewnicą) oraz przez wszystkie kratki nawiewów.
4. Odczekujemy kilka minut, po czym włączamy nawiew oraz klimatyzację, wpuszczając resztę zawartości puszki ze środkiem odgrzybiającym do kratki za schowkiem.

Po takim zabiegu odczekując kilka minut lub godzin, (jeżeli mamy czas i warunki) należy włączyć silnik, ogrzewanie na full, nawiew na max, obieg zamknięty, klima włączona i zostawić tak aby układ maxymalnie się przesuszył, im dłużej tym lepiej, ale należy przy tym kontrolować parametry silnika, coby sobie jakieś krzywdy nie narobić w silniku.

Jako że w moim 4g, ani w CRXach nie było seryjnie montowanego filtra przeciwpyłkowego, wpadliśmy z kumplem na pomysł zrobienia takiego filtra do 4g/CRXa i znaleźliśmy odpowiednie do tego miejsce, zrobiliśmy formę i kilka filtrów. Zalet jest wiele, począwszy od mniejszego kurzenia się środka, po likwidację przykrych zapachów (na przykład z rury TDI :P ) - dla filtra węglowego.

tu jest opis jakby ktoś chciał:
http://civic4g.pl/phpBB3/viewtopic.php? ... 17&start=0

mam nadzieje że te kilka informacji sie komuś przyda :)