Strona 1 z 1

Problem z odkręceniem sondy lambda

PostNapisane: 2008-11-08, 21:05
przez JOYFUL
Witam, chcę wymienić sondę lecz ona ani drgnie. Czy ktoś ma jakiś złoty środek? Narazie jeszcze nie próbowałem przy pomocy wspomagacza... co polecacie, coca cole :rotfl2: i WD40 ;) ? Miiałem do dyspozycji 3metrową przedłużke ale narazie nie mam zamiaru zmieniać kolektora, :)

pozdrawiam

PostNapisane: 2008-11-08, 22:52
przez Conrado
Psiknij WD40. Zostaw na noc, niech spenetruje. Na klucz załóż przedłużkę, wystarczy 0,5 metra jakiejś rurki. Popróbuj odkręcać raz w lewo, raz w prawo. Jak nie puści to może opalarką podgrzać kolektor dookoła sondy i próbować dalej.

PostNapisane: 2008-11-08, 22:57
przez atom1
i robic tylko kluczem oczkowym bo tak to zaraz zjedzie srubkie

PostNapisane: 2008-11-08, 23:13
przez bialy
Spróbuj odkręcić na rozgrzanym kolektorze. Zapewne ktoś niestety przykręcił lambdę na sucho i się zapiekła.

PostNapisane: 2008-11-09, 00:46
przez JOYFUL
dzięki, w poniedziałek zdam relacje :poklony:

PostNapisane: 2008-11-09, 03:10
przez Krzyh00
lambdy sie wykreca na rozgrzanym silniku

PostNapisane: 2008-11-09, 13:31
przez gruby126p1
jak krzych napisal lambade wykreca sie na rozgrzanym silniku, jak sie opiera nalezy podgrzac kolektor palnikiem i sie ladnie odkreci

natomiast wkreca sie na zimnym smarujac pasta miedziana lub inna zeby sie nie zapieklo

PostNapisane: 2008-11-11, 01:01
przez JOYFUL
Dzięki panowie, metoda na ciepły silnik podziałała, choć bez przedłużki nie było szans:) pozdrawiam