Strona 1 z 1
Do czego to słóży???

Napisane:
2008-11-10, 15:05
przez Mrowa
Witam wszystkich dziś przegladając sobie silniczek zobaczyłem ze jakiś wężyk który zassysa powietrze jest urwany od czegoś a dokładnie od urządzenia które jest przykrecone do aparatu zaplonowego co to może być? przykladajac ten wężyk troszke obroty sie podnoszą załączam foty!

Napisane:
2008-11-10, 15:32
przez badam
zdaje sie ,ze to cos tam od zmiany kata zaplonu, podepnij i juz.

Napisane:
2008-11-10, 16:03
przez Mrowa
no tylko z tym podpieciem to nie bedzie takie proste bo to cos rwane jest zaraz przy tym urządzonku moze jakos to przykleic albo cóś!

Napisane:
2008-11-10, 16:17
przez Dedmike
a nie będzie to jakieś podciśnienie?? samochód dobrze się zbiera nie zamula nie pali więcej??
pozdrawiam

Napisane:
2008-11-10, 16:29
przez Mrowa
obroty czasem spadaja nizej niz normalnie!!! co do splania hmm moze troszke wiecej pali!!! musze jakos to przyczepic albo kupic to nowe?? moze dokupie


Napisane:
2008-11-10, 20:35
przez rafisz
jak dobrze wnioskuje z tych fotek i Twojego opisu to jest to waz podcisnieniowy laczacy kolektor ssacy z takim cudacznym bajerem w/przy aparacie zaplonowym, ma to za zadanie zmiane kata wyprzedzenia zaplonu w zaleznosci od podcisnienia we wspomnanym kolektorze ssacym - czyli w zasadzie od obciazenia silnika, jak masz urwany ten wezyk to po pierwsze silnik lapie ci tzw lewe powietrze, a po drugie nie dziala regulacja tego kata tak jak powinna
w wielu starszych samochodach mozna to znalezc

Napisane:
2008-11-10, 20:39
przez Pawlo_j23
nawierć to jeśli sie uda, wklej w to rurkę plastikową albo jakąś mosiężną i na to wtyknij wąż i już :] ja tak robiłem w unie to sie nazywało "ufo" czujnik podciśnienia czy jakoś tak :]

Napisane:
2008-11-11, 01:53
przez Mrowa
bede cos jutro to znaczy dzis z tym dzialal jak cos to dam znac jak zabieg poszedl:)
[ Dodano: 2008-11-11, 11:23 ]Dzieki za pomysły naprawy dzis skleiłem narazie siedzi

Pozdrawiam