to jest element całego systemu odprowadzania oparów paliwa ze zbiornika do silnika, a działa mniej więcej tak:
Tworzące się w zbiorniku opary paliwa są tymczasowo gromadzone w filtrze z węglem aktywowanym. Dzieje się tak wówczas, gdy ciśnienie oparów paliwa przekracza ciśnienie membrany w zaworze dwudrożnym. Gdy temperatura silnika osiągnie 70stC, system zaczyna działać.
Brak zasilania elektromagnetycznego zaworu doprowadzającego opary powoduje pojawienie się podciśnienia na membranie filtra z węglem aktywowanym. Następnie membrana reguluje ilość zgromadzonych i zasysanych do silnika oparów paliwa na podstawie aktualnie istniejącego podciśnienia. Opary paliwa nie są przesyłane do silnika, jeśli temperatura silnika spadnie poniżej 70stC oraz podczas rozruchu i 5 sekund po nim. Sterownik przełącza wtedy na masę zawór elektromagnetyczny w układzie regeneracji. Wystąpienie takiej sytuacji pozwala stwierdzić, że układ nie funkcjonuje.
Wszystko jasne?
Za czasów wersji bez kata nie myślano o ekologii i bezpieczeństwie i tego systemu nie było, jak widzisz przez to, że jest tam zamieszany w całą sprawę elektromagnes musi być do tego odpowiedni sterownik (czytaj: komp z d16a9 tego nie obsłuży, a jak w d16z5 tego systemu nie będzie komp może wariować)