Strona 1 z 3

Akumulator w bagażniku

PostNapisane: 2010-05-09, 16:42
przez Okti
Ma ktoś może zdjęcia akumulatora zamontowanego w bagażniki w CRX'ie? Rozważam jak to najlepiej zamontować, w którym miejscu. Chodzi o to, aby było funkcjonalnie i jak najmniej cięcia.

PostNapisane: 2010-05-09, 17:52
przez Mibars
Najoptymalniej pod kątem wyważenia byłoby go dać możliwie daleko z tyłu, czyli pewnie za nadkolami.

PostNapisane: 2010-05-09, 18:19
przez Okti
Tak, ale jak go zamontować nie dziurawiąc plastików? Dlatego poszukuje zdjęć, aby znaleźć jakąś odpowiednią alternatywę.

PostNapisane: 2010-05-09, 20:20
przez Kokor
Może trochę drastycznie zabrzmi ale ja tak mam i całkiem jestem z tego pomysłu dumny. Bierzesz oryginalną podstawką pod aku obcinasz wszystko co jest pod podstawką i mocujesz ją śrubą która przechodzi przez podstawkę, podłużnicę i wychodzi pod samochodem. Trzeba tylko dokładnie obejrzeć miejsce przez które będziesz wiercił żeby dziury nie wypadły ci na jakiś śrubach. A aku tak jak napisał Mibars po stronie pasażera za nadkolem.

PostNapisane: 2010-05-09, 22:40
przez Okti
Dziurawienie karoserii wogóle nie wchodzi w grę ! Absolutnie.

Ma ktoś jakieś zdjęcia CRX'ów z aku w bagażniku?

PostNapisane: 2010-05-09, 22:59
przez czakejro
Hmm zrobiłbym Ci ale mam crxa w tecnogarage :( Co do mocowania to nie wiem jak Ty chcesz go przymocować jeśli plastików nie chcesz ruszać i blachy to samo. Akumulator musi zajebiście sztywno siedzieć. Ja mam podstawkę uspawaną i przykręconą dwoma dużymi śrubami do karoserii plus metalowe zabezpieczenie z góry i jeszcze myśli jak to umocnić. Dla przykładu napisze Ci tylko : kumel w żelazu miał aku z tyłu podstawka przykręcona jedną śrubą do karoserii plus oczywiscie zabezpieczenie z góry. Wpadł z dziewczyną do mnie na osiedle, wypił browarek wsadził dziewczynę za kiere i wracając do domu przydzwonili na zakręcie w rów przy ok 70km/h dziewczynie nic się nie stało wyszła bez zadrapania a on niestety zginął na miejscu. Aku wyrwał się z podstawki i zabezpieczenia (złamał 2sróby) uderzył w fotel pasażera z taką siłą że złamał fotel i kręgosłup kolegi :( Więc naprawdę jeśli masz zamiar umieścić go w bagażniku to bardzo dobrze go zabezpiecz. Kumel miał wydmuszę, ciężko mi stwierdzić czy tylna kanapa zatrzymałaby aku albo chociaż spowolniła go znacznie tak by się nikomu nic nie stało.

PostNapisane: 2010-05-09, 23:02
przez giscrx
Czegoś tu nie rozumiem, chcesz aku w bagażnik, ale nie chcesz dziurawić blachy.
Myślisz że go położysz i będzie tak sobie tam stał grzecznie, lub go zamontujesz do plastikowych wykończeń bagażnika?
Przy ewentualnej kolizji, taki aku zmiecie kanapę i pasażera z powierzchni ziemi.
Jak nie chcesz wiercić, to dospawaj jakieś mocowanie, ale proszę Cię, zrób tak aby to nie było metodą "drutex" tylko żeby to miało ręce i nogi, bo najgorzej paś ofiarą własnego "wynalazku"

PostNapisane: 2010-05-09, 23:20
przez Mibars
Akumulator, jeśli dobrze pamietam, waży 14kg. Pod wpływem powiedzmy 50G (zderzenie, trwa to b. krótko, ale takie przeciazenia występują) daje ci to ok. 700kg siły.

Albo wyobraź sobie to inaczej - Auto już się zatrzymało, a akumulator dalej leci 50km/h. Nie sugeruje wyrzucania akumulatora przez okno samochodu przy prędkosci 50km/h, ale chyba można sobie wyobrazić jaką siłę przebicia ma taka cegła.

PostNapisane: 2010-05-09, 23:47
przez Okti
Czy gdzieś napisałem, że chce położyć bez żadnych zabezpieczeń? Proszę tylko o zdjęcia, a nie o Wasze teorie jakbym był kretynem. Druciarstwa nie będzie, gdybyś mnie znał i widział moje auto to byś się o tym przekonał, że czegoś takiego nie toleruje.

Wstępny pomysł jest taki, żeby na podstawce przykręcić go do dwóch otworów, które są w miejscu na lewarek. Dodatkowo wsadze go w obudowę i jeszcze obwinę paskiem. Także nie wymądrzajcie się niepotrzebnie.

PostNapisane: 2010-05-10, 00:24
przez Bastek
Okti napisał(a):Także nie wymądrzajcie się niepotrzebnie.

Kolego, najpierw prosisz o pomoc, ludzie dają Tobie cenne rady a Ty z takimi tekstami. Do mocowania lewarka możesz sobie ew. klucz do kół paskiem spiąć. Ja miałem aku przykręcony do budy na dwóch śrubach i na około jeszcze obspawaną podstawę, całość wyspawana w kątownika.

PostNapisane: 2010-05-10, 01:13
przez Cień696
z czego dawaliscie kabel plus? jakas bmw? bo mase to na krutko do budy nie?
jak z podlaczeniem reszty ?

PostNapisane: 2010-05-10, 01:17
przez Miaziu
kabel nadaje się taki jak do car audio , do zasilania wzmacniaczaq. bo od bmw będzie drogi

PostNapisane: 2010-05-10, 01:21
przez Okti
Bastek, Proszę o pomoc, ale konkretną. Dla mnie powyższe rady nie są jak na razie cenne. Co innego to co powiedziałeś, że to mocowanie może się nie sprawdzić. Tak teraz myślę to faktycznie, zbyt sztywne to ono nie jest i łatwo może ulec deformacji.

PostNapisane: 2010-05-10, 07:38
przez at04pietas
forum/viewtopic.php?t=34216&postdays=0&postorder=asc&start=45
tu masz jak ja mam zrobione opisowo:
jest we wnęce koła zapasowefo wyspawałem sobie z kątownika 3x3 ramke w kształcie prostokąka odpowiedniej wielkości do aku, do tego dospawałem z dwóch stron szpile budowlaną, następnie jest płaskownik grubości 4mm przewiercony w dwóch miejscach, skręcasz od góry na sruby, wszystko jest przyspawane do podłogi punktowo, jesli nie chcesz tracić wneki można to samo zrobić patrząc od tyłu po prawej stronie
łopatologicznie; weż aku zobacz gdzie ci najmbiej przeszkadza zrób ramke, przyspawaj
podłączenie; bierzesz kabel dość gruby, (gróbszy niż seria mój jest gróbości kciuka ale może być mniejszy) podłączasz go w miejsce gdzie plus wczesniej był (najlepiej "beczką" skręcaną w dwóch stron na sróby izolujesz i mocujesz zeby nie latał i nie zmasował ani sie nie wycierał,
masa; bierzesz kabel masowy orginalny i przykręcasz go do dwóch srób przy swiatłach wyczyść lakier zeby dobrze kątaktował cała filozofia nic nie musisz ciąć tylko kilka spawów jak coś przecinasz spawy i sladu nie ma

PostNapisane: 2010-05-10, 09:23
przez Okti
Ok, wielkie dzięki ! :)