Strona 1 z 2

dziwne zachowanie d16z5

PostNapisane: 2010-05-17, 21:45
przez pawelED9
Panowie sprawa wyglada tak: mam rexa rocznik 89. wymienilem silnik na taki sam d16z5 z roku 92 na zimnym silniku chodzi ok jednak po 10 min jezdzie obroty zaczynaja falowac od 1000-1500 a rex do 3 tys robi sie mulowaty a potem dostaje kopa. dodam ze komp nie wykrywa zadnych bledow. mialem bledy 3,5 i 7 ale sie z nimi uporalem. Prosze o pomoc...

PostNapisane: 2010-05-20, 21:04
przez elmer
Posprawdzaj przewody podciśnień, wszystkie wtyczki.
Zapewne jakis przewodzik zle wpiety, albo nieszczelny i łapie jakieś lewe powietrze.

Krokowca i przepustnice czysciles ?
Być moze wymaga regulacji biegu jałowego. Opis tej czynności jest w manualu i tu na forum.

PostNapisane: 2010-05-20, 21:21
przez mr073k
pawelED9, jak wymieniles silnik, to jedz na ustawienie zaplonu, stroboskopem, jesli nie ustawiales zaplonu to napewno to :)
P.S. jak juz zacznie Ci falowac, to poluzuj aparat i zacznij go przestawiac az przestanie falowac, a obroty sie wyreguluja, a dokladnie usawisz go potem na stroboskopie, na srodkowej kresce kola pasowego

PostNapisane: 2010-05-20, 21:48
przez pusty24
podlacze sie do tematu zaplonu,wymienialem cewke w d15b i teraz zeby ustawic zaplon musze zwierac te 2 piny pod deska?

PostNapisane: 2010-05-20, 22:23
przez atom1
tak, potem ustawic zgasic auto i wyjac .. :)

PostNapisane: 2010-05-21, 20:36
przez pusty24
tylko ze tam wisza 2 kostki z 2 pinami ,obie zwieralem i check sie nie swiecil :razz: a sie ma swiecic,no nie?

PostNapisane: 2010-05-22, 08:57
przez atom1
ma sie swiecic, kostka niebieska 2 pinowa

PostNapisane: 2010-05-22, 14:03
przez pawelED9
krokowca jest na pewno dobry bo jak go wypialem to zaczelo falowac a przepustnice wyczyscilem i osadzilem na hermetyku. przewody podcisnien sprawdzalem bo lapal jakies lewe powietrze i komputer pokazywal blad ale sie z tym uporalem. wtyczki tez spradzilem i wygladaja na czyste. moze to i ten aparat zaplonowy jak mowi mr073k, bo z kumplem przekladalismy aparaty

PostNapisane: 2010-05-22, 14:08
przez elmer
pawelED9, przekłądaliscie aparaty i co ??? Bo nie napisales. Mowis ze chyba to ten aparat jak chyba ? Co sie dzialo na aparacie kolegi ? Ustawialiscie za kazdym razem zaplon ?

PostNapisane: 2010-05-22, 14:17
przez pawelED9
zle mnie zrozumiales;) przy tym silniku co go teraz mam byl aparat zepsuty i wsadzilismy ze straego silnika sprawny. po przelozenie odpali od razu

[ Dodano: 2010-05-22, 14:21 ]
teraz po odpaleniu obr sa 2000 jak sie troche nagrzeje spadaja do 1000. ja wcisne gaz do dechy to do 3 tys rwie jak sie wkreca...

PostNapisane: 2010-05-22, 19:33
przez Grzechu1916
Nie chcę zakładać nowego tematu, to się podłączę.

Też ED9 też D16Z5
Odpala za pierwszym strzałem, wszystko jest ok, ładnie się wkręca itd.
Mam dwa problemy. Pierwszy to kłopot z ponownym uruchomieniem silnika po dłuższej jeździe (kiedy już złapie temperaturę). Ostatnio na stacji stałem 5 minut :wrrr: . Na początku jest chwilę ok, gaz reaguje, po czym obroty spadają na ok. 300, moment tak pochodzi i gaśnie. Za którymś razem w końcu jednak zawsze udaje mi się go odpalić.

Drugi problem to tyrkotanie jak w dieslu na wolnych obrotach (najczęściej po dłuższej jeździe). Czytałem temat o czymś podobnym, mówicie o kasownikach. Jednak temat dotyczył b16a2 i nie wiem, czy to samo może dziac się w d16.

Z góry dzięki.

PostNapisane: 2010-05-22, 19:37
przez konrad
Grzechu1916 napisał(a):. Pierwszy to kłopot z ponownym uruchomieniem silnika po dłuższej jeździe (kiedy już złapie temperaturę). Ostatnio na stacji stałem 5 minut :wrrr: . Na początku jest chwilę ok, gaz reaguje, po czym obroty spadają na ok. 300, moment tak pochodzi i gaśnie. Za którymś razem w końcu jednak zawsze udaje mi się go odpalić.

Przelutuj przekaznik pompy paliwa, jest za schowkiem na monety, tu o civicu -> http://www.honda.gda.pl/smf/index.php/t ... 932.0.html

PostNapisane: 2010-05-22, 19:37
przez pusty24
nie ma lma w d ;)

PostNapisane: 2010-05-22, 20:28
przez Grzechu1916
Przekaźnik już wyjęty, zaraz zaczynam lutować. Mam nadzieję, że pomoże. Jeszcze napiszę już po zabiegu.

Pusty24 w takim razie co to jest? Na pewno większość wie, ale ja jestem laikiem, jeżeli chodzi o mechanikę. Dopiero się uczę ;)

PostNapisane: 2010-05-22, 21:14
przez mr073k
co jest w d serii, popychacze, ale one powinny walic na zimnym, lub ewentuanie na cieplym ale caly czas tak samo. Zacznij od usawienia luzu zaworowego :) pawelED9 przykombinuj z tym aparatem, mialem to samo z 4 razy jak aparat wyciagalem, ustawiasz wstepnie recznie, a puzniej dokladnie na stroboskopie