Strona 1 z 3
chrobot od 2,500rpm FILM DODANY

Napisane:
2010-06-13, 23:26
przez chmiel90
Jakies 3000 km pojawil mi sie dziwny chrobot, trudny do zlokalizowania, napewno wydobywa sie z komory silnikowej, na postoju kiedy daje gazu , leciutki szmer slychac przy podnoszeniu obrotow od 2,500 do 3,500 natomiast w trasie , slychac to bardzo wyraznie, od 2,500 taki chrobot jak bym patyk e szprychy rowerowe wsadzil, slyszalne jest to tylko z kabiny, natomiast z zewnatrz ani kiedy sie nachyle nad silnikim nic dziwnego nie slysze, zapewne wiele osob od razu pawie zo to panewki albo sworzen tloka albo co innego i ze mam juz silnik na smietnik wywalac, lecz ja obstawiam sprzeglo albo skrzynke, bo te elementy mam juz mocno wyeksploatowane, co o tym sadzicie?? ktos juz mial podobny problem??? jak bedzie rzeba nagram film.
Acha zapomnialem napisac ze ten chrobot pojawia sie tylko przy przyspieszaniu, natomiast przy spuszczaniu z obrotow czy przy utrzymywaniu rownych dzwiek ustepuje, i częstotliwość dzwieku jest wprost proporcjonalna do obrotow silnika wiec wykluczam raczej jakakolwiek nieszczelnosc uk. wydechowego

Napisane:
2010-06-14, 13:58
przez Mazek
na zimnym się to mocno objawia ? Mam coś podobnego.

Napisane:
2010-06-14, 14:13
przez dawidzio1987
dzieje sie tak tylko na zapietym biegu czy tez na luzie ?? Ja tak mialem na biegach ale przeciagnalem kilka razy do odcinki i ustalo, ewidentnie byl to dzwiek ze strony skrzyni ale ustalo. Teraz mam rozebrany silnik i sprzeglo jak i docisk sa w niezlym stanie.

Napisane:
2010-06-14, 14:35
przez BornToBuyCRX
a nie tłumik czasem?

Napisane:
2010-06-14, 15:07
przez Mariusz90r
BornToBuyCRX napisał(a):a nie tłumik czasem?
chmiel90 napisał(a):natomiast przy spuszczaniu z obrotow czy przy utrzymywaniu rownych dzwiek ustepuje,
Gdyby to był tłumik to by napierdzielał właśnie przy hamowaniu silnikiem. Ja jeżdże obecnie z rozwalonym końcowym i przy przyspieszaniu nic, na postoju też tylko coś czasem chrobotnie, dopiero jak odpuszcze gaz to słychać głośno fruwające elementy wewnątrz.
chmiel90, musiałbyś bardziej określić ten dźwięk a najlepiej nagrać filmik, bo tak to ciężko coś doradzić


Napisane:
2010-06-14, 18:40
przez BornToBuyCRX
mariusz no nie do końca ja mam urwaną srube od kata i przy wchodzeniu na obroty jak i spadaniu cos mi brzeczy...

Napisane:
2010-06-14, 19:17
przez proo987
popieram wydech lubi brzeczec nie koniecznie przy schodzeniu z obrotow. przepalona zlaczka elastyczna brzeczala mi jedynie przy wkrecaniu na obroty

Napisane:
2010-06-14, 19:42
przez kaczorzgr
tak jak przedmówcy. zobacz czy blacha od katalizatora nie bzyczy sobie

Napisane:
2010-06-14, 20:37
przez Mariusz90r
Tak ale mowa była o tlumiku.... a z tym już przerabiam temat drugi raz i przy przyspieszaniu raczej buczy niż chrobocze, bo wtedy spaliny lecą dużo szybciej. Za to z okolicami katalizatora jak najbardziej się z wami zgadzam, tym bardziej że chmiel90, wspominał że dźwięk z okolic komory silnika a kat ma tam znacznie bliżej niż tłumik.

Napisane:
2010-06-14, 23:07
przez chmiel90
bede musial nagrac film, i bedzie wszystko wiadmo, ja jednak wykluczam nieszczelnos wydechu bo to ewidentnie jest takie terktanie, i poprostu to slychac pod obciazeniem, bo na luzie to jakies szmery tylko

Napisane:
2010-06-15, 08:47
przez M!R@S
uszczelka kolektora wydechowego...

Napisane:
2010-06-15, 09:03
przez chmiel90
M!R@S napisał(a):uszczelka kolektora wydechowego...
ta przy głowicy czy przy portkach??
[ Dodano: 2010-06-15, 13:08 ]Podsylam film:
http://www.youtube.com/watch?v=asUNvibTWaw
jakosc taka sobie, jak bedzie trzeba to nagram czyms innym

Napisane:
2010-06-15, 13:32
przez Mazek
mam to samo, przynajmniej tak wynika z tego filmu, słychać to od strony rozrządu.
Przestawie zapłon - opóźnie go to chałaś ucicha troszkę. Przyspiesze to chrobocze na jałowym
Mówie tutaj o maksymalnych wychyleniach.
Zaznacz sobie zapłon i przestaw go. Jezeli będziesz mial tak samo jak ja to mamy problem
Mi się zdaje, ze to raczej coś ze skrzynia. ale nie jestem pewien.

Napisane:
2010-06-15, 23:03
przez chmiel90
tylko że to chrobocze ewidentnie pod obciążeniem, nawet jak zaciagne reczny i popuszczam sprzegla utrzymujac obroty ponad 2000 to to slychac, czyli co panewki?? ale raczej panewki to by juz na jalowym ostro tlukly, a tyle co ja km juz narobilem z tym chrobotem to juz by mi korba dziura w bloku wyszla, na tym filmie kiepsko slychac wiec jak ktors tego nigdy nie slyszal to nic tu nie uslyszy dziwnego

Napisane:
2010-06-16, 08:45
przez M!R@S
no to uszczelka przy glowicy do kolektora ak jak pisalem... mialem identyczną sprawe... wyrwało mi szpilkeod kolektora i latała mi uszczelka bokiem
