zagadka farfolenia po nagrzaniu
d16z5- juz drugi slupek!! i dalej to samo, odpalam auto z rana malinka chodzi wkreca sie nie dymi, nagrzeje sie menda tak ze termostat sie otworzy nagle zaczyna parfolic przerywac, dymic, nie wkreca sie idealnie na obroty tak jakby nie chodzil na wszystkich cylindrach...
ma ktos pomysla bo ja juz szaleje...
uszczelniony kolektor ssacy dwa razy
oszukiwalem wszystkie czujniki od temperatury (myslalem ze po swapie cos zle polaczylem)
caly silnik wymieniony
...
pozostaje aparat zaplonowy...?
co najlepsze nie wywala zadnego bledu...
ma ktos pomysla bo ja juz szaleje...
uszczelniony kolektor ssacy dwa razy
oszukiwalem wszystkie czujniki od temperatury (myslalem ze po swapie cos zle polaczylem)
caly silnik wymieniony
...
pozostaje aparat zaplonowy...?
co najlepsze nie wywala zadnego bledu...


po rozgrzaniu silnika, kopcenie i brak mocy co sie okazało spowodowane było przestawieniem o 1 ząbek paska rozrządu przy którymś z kół przy głowicy, chyba od ssących zaworów o ile dobrze pamietam i tym przegrzewaniem właśnie potem załatwił uszczelke pod głowicą.
ja mam kable SEIWA japonskie w dobrej cenie idelanie pasuja na dlugosc do B-serii