Strona 1 z 1
Klekot luzy zaworowe czy sonda lambda?

Napisane:
2011-03-03, 22:07
przez kawalerro
Jak myślicie, luzy zaworowe mam teraz bardzo duże- jutro regulacja
i się zastanawiam czy nie ma to wpływu na większy apetyt na paliwo...
Trasa do pracy 25 km w jedną stronę, max 90km/h i spalanie ok 9-10l PB...
Sprawdzałem kompa, to tylko po przekręceniu kluczyka mignie czerwona dioda, ale zniknie od razu i jak zapalę maszynę to już później spoko jest....

Napisane:
2011-03-03, 22:15
przez Baca
osobiscie wątpie, przy takiej jezdzie raczej nie powinno przekraczac 8L nawet jak jest zimno (jesli mowisz o seryjnym ed9). ilosc podawanego paliwa zalezy glownie od obrotow i cisnienia w dolocie. Zobacz moze ci sie hamulce zapiekly na przyklad. a sonde mozesz sobie odlaczyc i przejezdzic jedno tankowanie bez niej i bedziesz mial pewnosc.

Napisane:
2011-03-04, 01:04
przez atom1
zaplon tez trzeba sprawdzic, oraz swiece kable itp- kidy to bylo wymieniane
oraz czy dobrze sie auto nagrzewa, temp dobrze pokazuje ciute mniej niz polowe? cieple powietrze leci?

Napisane:
2011-03-07, 00:59
przez chmiel90
A błędy ci wywala na desce?? Jeżeli wywala po kilku km to sonda do wymiany (ok60zł na alledrogo) Przerabiałem to u siebie ale szczerze mowiąc to oprocz tego że błędu komp nie wywala to spalanie się nie zmieniło u mnie, a stara sonda była w opłakanym stanie

Napisane:
2011-03-07, 01:21
przez kawalerro
hahaha Panowie co do klekotu to odkręciło mi się koło pasowe ;/
Ale nie zgubiułem, przy 140km/h hehe znalezione

skręcone


Napisane:
2011-03-07, 14:44
przez cebek
Tu mamy ciekawy temat o spalaniu w naszych reksach, był poruszany dawno temu
forum/viewtopic.php?t=23480
Też to zaadaptuję bo mam ebayowy kolektor