Stukot kilkakrotny (panewki?) w D16Z5 po remoncie
Witam!
Dzisiaj jadąc na 3tys. obr. (temp. oleju 50stopni) coś mocno zastukało mi w silniku około 6 razy. Oczywiście zatrzymałem się, zgasiłem auto. Po chwili odpaliłem, silnik pracował normalnie przy około 4tys. obr. (temp. oleju 70 stopni) znowu zastukało ale już tylko z 4 razy nie zatrzymywałem bo byłem na zakręcie, przestało olej się dogrzał na 90stopni i tak zrobiłem bez jęknięcia 50 km. (miałem ważną trasę). I teraz konkrety bo nie zasnę. Silnik po remoncie przejechał 3200km, silnik pracuje na oleju Motul 8100 (zalany 1200km temu), na dotarciu na 6100. W silnik wsadzony był nominalny wał(sprawdzany), oddany do warsztatu na pasowanie z korbami, silnikiem i panewkami (ACL Race). Wszystko było OK. Stukot mocny nie jestem pewien czy to panewka ale na pewno nie jest to klekotanie zaworów czy pstrykanie wtrysków. Co mam robić? Ściągać miskę? Sprawdzić czy nic się nie obluzowało? Akurat pech taki, że ten ptfu psia mać tani wskaźnik AG od ciśnienia oleju zawiesił się gdzieś jeszcze przed zmianą oleju i jest na śmietnik i nie wiem jakie mam teraz ciśnienie przed tym jak się wysrał(zegar) poniżej 0,9 nie schodził. Proszę o pomoc i Pozdrawiam.
Dzisiaj jadąc na 3tys. obr. (temp. oleju 50stopni) coś mocno zastukało mi w silniku około 6 razy. Oczywiście zatrzymałem się, zgasiłem auto. Po chwili odpaliłem, silnik pracował normalnie przy około 4tys. obr. (temp. oleju 70 stopni) znowu zastukało ale już tylko z 4 razy nie zatrzymywałem bo byłem na zakręcie, przestało olej się dogrzał na 90stopni i tak zrobiłem bez jęknięcia 50 km. (miałem ważną trasę). I teraz konkrety bo nie zasnę. Silnik po remoncie przejechał 3200km, silnik pracuje na oleju Motul 8100 (zalany 1200km temu), na dotarciu na 6100. W silnik wsadzony był nominalny wał(sprawdzany), oddany do warsztatu na pasowanie z korbami, silnikiem i panewkami (ACL Race). Wszystko było OK. Stukot mocny nie jestem pewien czy to panewka ale na pewno nie jest to klekotanie zaworów czy pstrykanie wtrysków. Co mam robić? Ściągać miskę? Sprawdzić czy nic się nie obluzowało? Akurat pech taki, że ten ptfu psia mać tani wskaźnik AG od ciśnienia oleju zawiesił się gdzieś jeszcze przed zmianą oleju i jest na śmietnik i nie wiem jakie mam teraz ciśnienie przed tym jak się wysrał(zegar) poniżej 0,9 nie schodził. Proszę o pomoc i Pozdrawiam.