Strona 1 z 1

Demontaż kolektora dolotowego

PostNapisane: 2011-09-03, 22:53
przez krzychu-k14
Witam planuję przeczyścić kolektor i zastanawiam się czy sam dam rade go wykręcić. Pytanie brzmi czy za pomocą kluczy płaskich i kompletu nasadek 1/2" to wykręcę i czy wszystko od góry się dojdzie czy potrzeba kanału i od dołu też zabawa.

PostNapisane: 2011-09-04, 06:58
przez zagierr
Ja jestem świeżo po i wydaje mi się że bez kanału będzie to dość trudne o ile nie nie możliwe. Od góry praktycznie nie da się dojść do dolnych śrub od kolektora. Jest tam też wspornik który podtrzymuje kolektor o dołu. No i kluczami 1/2 cala będziesz miał kłopot, ja używałem 1/4 i było dużo wygodniej dostać się do dolnych śrub. Ogólnie jest to dość nie wygodne chociaż nie ma jakiś większych problemów ale bez kanału raczej się nie uda.

PostNapisane: 2011-09-04, 09:29
przez Ojoj
jak się wkurwisz i uprzesz to wykręcisz go górą

PostNapisane: 2011-09-04, 10:02
przez Dawca44
Ojoj napisał(a):jak się wkurwisz i uprzesz to wykręcisz go górą


Powodzenia :ok:

krzychu-k14, ja bym bez kanału do tematu nie podchodził, bo za pierwszym razem to i z kanału się duuużo namęczyłem.

PostNapisane: 2011-09-04, 10:32
przez M!R@S
Ja rozkręcałem pare razy i nawet nie pszyszło mi do głowy wykorzystanie kanału :P... Jeśli na spokojnie to będziesz ogarniał to bez niego spokojnie dasz rade. Pamiętaj o podporze do bloku ;)

PostNapisane: 2011-09-04, 21:08
przez krzychu-k14
Dziękuję za odpowiedzi oraz informację o podporze i nasadkach 1/4"

PostNapisane: 2011-10-02, 19:52
przez atom1
i najlepiej ejszcze zalatw sobie magnes bo srubki wpadna miedzy blok a weze filtr itp i do malych nasadek jeszcze taka sprezyne a nie przedkluzke tez bedzie latwiej - da rade wyjac bez kanalu wlasnie to przerabialem