Strona 1 z 1

Niedogrzany silnik

PostNapisane: 2011-09-07, 22:40
przez Góral
Panowie i Panie,

jako, że zbliża się strasznie nieprzyjemny okres zimy, w czasie którego chłodnice Rexów wykazują się nadzwyczajną wręcz wydajnością, chciałbym się dowiedzieć czy ktoś z Was stosuje jakieś metody na niedogrzany w tym okresie silnik. Niestety nieużywanie samochodu w tym czasie nie wchodzi w grę :P

Zastanawiałem się nad zrobieniem swego rodzaju "ekranu", który byłby między pasem przednim a chłodnicą - blokowałby przepływ zimnego powietrza i odbijał ciepło z powrotem do chłodnicy. Takie coś montuje się często na ścianie gdzie wiszą grzejniki - czy ktoś z Was spotkał się już z takim rozwiązaniem? ;)

Pzdr,
Góral

PostNapisane: 2011-09-07, 22:55
przez kawalerro
Góral, kolego drogi :)
Nie musi być koniecznie takie cudo jak :ekran: lecz nawet sama twardsza tekturka,


Ale moim zdaniem to jest bez sensu... Jak masz sprawny układ to powinien się nagrzać po ok 1km powinno ciepło lecieć (no chyba że temp na zewnątrz jest grubo poniżej 0st

Re: Niedogrzany silnik

PostNapisane: 2011-09-07, 23:00
przez mały91
Góral napisał(a): czy ktoś z Was spotkał się już z takim rozwiązaniem? ;)

Tak, jeżeli termostat jest do dupy to zasłania się chłodnice kartonem :rotfl:
Góral, zadbaj o dobry płyn, termostat itp. i bedzie cacy. Żadne kombinacje nie są potrzebne.

PostNapisane: 2011-09-07, 23:16
przez Góral
kawalerro napisał(a):no chyba że temp na zewnątrz jest grubo poniżej 0st


O takich właśnie przypadkach mówię ;) W zimie jest u nas zazwyczaj poniżej 0 i przy wyższych prędkościach, robiąc dłuższe trasy nie da się dogrzać silnika. W momencie gdy puści się dmuchawę to już w ogóle :P Termostat mam sprawny, jak i cały układ chłodzenia ;]

To co, jakieś pomysły? ;)

PostNapisane: 2011-09-07, 23:37
przez pirul
Góral napisał(a): Termostat mam sprawny


Sprawdzałeś? Bo chyba jednak nie do końca sprawny. Pewnie się nie domyka i masz ciągle duży obieg.

PostNapisane: 2011-09-08, 00:03
przez rogalike
dziś w nocy jest 8 stopni i powiem Ci szczerze że nie znałem mojego crx'a od tej strony :D dawno tak nie zasuwał! apropo zimy (poniżej zera) to poprostu przed chłodnice najlepiej dać kawałek kartonu i nie ma problemu z niedogrzewaniem się;) sprawdzone!

[ Dodano: 2011-09-08, 00:04 ]
Góral, kiedy wpadniesz po zwrotnice? :D

PostNapisane: 2011-09-08, 00:16
przez Góral
pirul napisał(a):
Góral napisał(a): Termostat mam sprawny


Sprawdzałeś? Bo chyba jednak nie do końca sprawny. Pewnie się nie domyka i masz ciągle duży obieg.


Na pewno :) W tej chwili wszystko gra ale myślę już o tym co będzie za 3 miesiące :) Robiąc trasę Wawa - Katowice jedzie się z prędkością 100 - 160 km/h i naprawdę wtedy ten silnik jest niedogrzany :P W zeszłym roku strasznie mnie to irytowało, bo nawet dmuchawy nie można było w te mrozy włączyć ;P

rogalike, sorry, jutro do Ciebie dzwonię i wpadam :D może się ustawimy na jakieś wspólne latanko po mieście skoro Hanka już śmiga :)

PostNapisane: 2011-09-08, 14:41
przez rogalike
Góral napisał(a):może się ustawimy na jakieś wspólne latanko po mieście skoro Hanka już śmiga :)
dzisiaj jadę na Cargo wieczorem;) PW!

PostNapisane: 2011-09-08, 14:52
przez przema72
Góral, pomyśl troszke , termostat otwiera sie po osiągnięciu temp około 80st , jesli temp jest niższa to jest zamknięty i niema objegu , wiec po co zasłaniać chłodnicę skoro niema w niej obiegu i zimny plyn nie dostaje sie do silnika ?

PostNapisane: 2011-09-08, 14:57
przez Góral
przema72 napisał(a):Góral, pomyśl troszke , termostat otwiera sie po osiągnięciu temp około 80st , jesli temp jest niższa to jest zamknięty i niema objegu , wiec po co zasłaniać chłodnicę skoro niema w niej obiegu i zimny plyn nie dostaje sie do silnika ?


Widzisz, o tym nie wiedziałem :) Po prostu brak mi pewnych informacji, dlatego też pytam :P 80st to jest ile na naszej skali na liczniku? Dla mnie rozgrzany silnik jest wtedy kiedy wskazówka dociera do tego obrazka z 'termometrem' i tam się już utrzymuje. Robiąc w niskiej temperaturze duże prędkości wskazówka waha się od 0 do tego właśnie 'termometru' ale bardzo ciężko jest nagrzać silnik tak żeby dotarła do tego momentu, o którym pisałem. O czym to świadczy - że obieg otwiera się zbyt wcześnie czy że przepływ zimnego powietrza aż tak bardzo chłodzi silnik?

Pzdr

PostNapisane: 2011-09-08, 15:14
przez przema72
masz na 99,9 uszkodzony termostat , nowy nie kosztuje wiele wymien go

polowa na wskaźniku temperatury to jakieś 90st , dolna kreska to może być około 70

czujnik temperatury masz w głowicy wiec woda tam zawsze bedzie o okolo 10st cieplejsza niz na termostacie , stad masz termostat na 80st , ale na zegarze masz prawidłowa temp w granicy 90

nieraz jezdzilem crxem w mrozy na poziomie -20 st i zawsze wskazówka osiagała magiczna połowe , w lecie zajmuje jej to okolo 1-2km jazdy , w zime kolo 3-5km

PostNapisane: 2011-09-08, 15:21
przez Góral
OK, dzięki :) Poszło pomógł dla wszystkich bo pirul też o tym pisał ale nie do końca wytłumaczył :)

Generalnie do zamknięcia

PostNapisane: 2011-10-02, 19:44
przez atom1
albo wyjmij termostat i wsadz karton za chlodnice:P wtedy faktycznie bedzie spelnial swoja role- to tez taki patent lat prl gdzie nie bylo niczego...