Strona 1 z 1

problem z obrotami

PostNapisane: 2011-09-13, 18:37
przez Kaspol
mam problem z obrotami na cieplym silniku. po dojechaniu do skrzyzowania obroty powyzej 1.5tys. po zgaszeniu i odpaleniu sa w normie.na poczatku myslalem ze uklad mi sie zapowietrza, pozmienialem pompe, sprawdzilem i chyba jest git. krokowy i przepustnica niedawno czyszczone. moze ktos mial podobny problem bo nie chce mi sie na marne rozbierac wszystkiego pokolei ;) dzieki za pomoc

PostNapisane: 2011-09-13, 21:20
przez szybki90
Ja miałem tak samo kilka dni temu;) Sprawdź czy masz obroty ustawione poprzez napięcie linki gazu, jeżeli tak to będziesz mógł zgasić lub przydławić silnik poprzez "ręczne" zamknięcie przepustnicy. Jeżeli będziesz mógł zgasić silnik to poluźnij linkę, podkręć obroty, śrubką od przepustnicy. Ustawisz obroty to dopiero napnij linkę.

PostNapisane: 2011-09-13, 21:57
przez Robert3178
Najpierw przed wszystkim, sprawdz błędy ecu jeśli ic brak to jest taka złota śrubka, w przepustnicy na duzy płaski śrubokręt, jest to kanał regulujący "lewe powietrze" jak mi tłumaczyli kiedyś. Przyczyną moze być właśnie to ze ciągnie lewe powietrze jak sie nagrzjee to puszcza, ale jeśli wkrecisz tą śrubke powinieneś uzyskac prawidłowe obroty. Ja pamietam ze jak u siebie ją wkrecałem na maksa, to gasł silnik, czyli wszystko szczelne wiec analogicznie, jeśłi ja wkrecisz na maksa i nie zgaśnie to ciągnie gdzieś lewe powietrze, przerabiałem to u siebie w ee8 miesiac czasu ;) Chyba ze sie myle niech ktos mnie poprawi :)

PostNapisane: 2011-09-13, 21:59
przez Kaspol
bledow ecu nie ma, obroty uregulowane, przeciez pisze ze po ponownym uruchomienu na cieplym wszystko wraca do normy, jakby gdzies ciagnal lewe powietrze to po ponownym uruchomieniu by bylo to samo. cos sie zawiesza tylko nie wiem co

PostNapisane: 2011-09-13, 22:11
przez Robert3178
jest jeszcze taki wężyk zanim rozbierzesz mam na myśli obwód zaznaczony w EE8 jest troszke inaczej ułozone, ale działa tak samo ;) może ten wężyk jest uszkodzony, jedyne co mi teraz przychodzi do głowy

PostNapisane: 2011-09-13, 22:19
przez szybki90
albo wężyki, albo linka gazu. Sam się zdziwiłem takim prostym rozwiązaniem i miałem idealnie takie same objawy jak ty

PostNapisane: 2011-09-13, 22:26
przez Kaspol
polecialy pomogl.dzieki jutro to sprawdze ;)

PostNapisane: 2011-10-02, 19:59
przez atom1
ten obwod nic nie ma do obrotow- podtrzymuje tylko troche przepustnice przy zapalaniu zeby szybciej silnik zalapal nie mam tego aktualnie podpietego i trudniej odpala