Strona 1 z 1

Problem z odpalaniem

PostNapisane: 2011-09-27, 20:53
przez Bostorn
Siema, od dłuższego czasu am problem z Hondą. Wczesniej zdarzało się to bardzo rzadko, po nagrzaniu i zgaszeniu Honda nie odpalała, przez moment pompa nie podawała paliwa, i zdarzało się to sporadycznie, teraz natomiast prawie co rusz nawet na zimnym silniku, zapale za 1 razem, przejadę kawałek, gaszę i albo odpali albo odpali i zgaśnie i kontrolki normalnie świecą natomiast nie slychac pracy pompy paliwa, która podaje je podaje, ew poda, autko odpali i zgaśnie, czy to jest wina przekaźnika pompy paliwowej?

czy jakaś inna usterka?

PostNapisane: 2011-09-27, 21:03
przez newuser
Ja tak miałem w swoim ED9, wystarczyło wyciągnąć taki shit, przekaźnik pompy paliwa, tak jak napisałeś, rozebrać z plastikowej obudowy i poprawić lutowania. 15-20 minut zabawy i prawie dwa lata już gania. Nie wiem jak to jest w solniczce, ale w Edku miałem takie same objawy i to było to... Poszukaj w manualu albo na forum gdzie się on u Ciebie znajduje, bo tego nie wiem :'

PostNapisane: 2011-09-27, 21:06
przez pirul
Po lewej na ścianie przy podłodze pod deską rozdzielczą, szara puszka przykręcona do budy śrubką 10mm, napis mitsuba. Trzeba wsadzić głowę pod deskę i świecić latarką na ścianę boczną, inaczej go nie widać. Wychodzi z niego wtyczka z samymi czarnymi przewodami.

PostNapisane: 2011-09-29, 18:40
przez Bostorn
I takie przelutowanie pomoże? jedni pisali że pomaga, inni że nie, sprzęt i umiejętności są więc nie widzę problemów

jutro postaram się ogarnąc owy problem :)

miejmy nadzieję że pomoże

PostNapisane: 2011-09-29, 18:58
przez newuser
U mnie pomogło :D U innych widocznie nie :/ Ale skoro masz możliwości to spróbuj, pół godzinki roboty a może okazać się że zapomnisz o problemie :ok:
Gdyby to nie było to- pomyślimy dalej ;)

PostNapisane: 2011-09-30, 21:39
przez Bostorn
lutownice posiadam, umiejętności też, czy zwykła cyna z kalafonią starczy czy musi to byc cos niewiadomo coo? i czy wystarczy ze rozgrzeje stare luty i dodam troszkę nowej cyny czy rozgrzac je i wypierniczyc, i w ich miejsce nowej zalac?

PostNapisane: 2011-09-30, 22:37
przez pirul
Dobrze je rozpuść żeby wyeliminować zimne luty, jeśli będzie ubogo możesz coś dolać byle nie połączyć ścieżek ale miejsca jest sporo. Wystarczy zwykła cyna dostępna w sklepach, nie pamiętam ile % ołowiu ma ta najpopularniejsza ale nie jest to aż tak istotne chociaż ze względu na wibracje pewnie im bardziej miękka tym lepiej.