Strona 1 z 2
prosze o pomoc w ustawieniu rozrządu.

Napisane:
2011-11-06, 19:00
przez bont
Korzystając z niedzieli i ze pewnie sporo osób siedzi na forum proszę o pomoc w zdiagnozowaniu czy rozrząd jest ok?
przymierzałem sie jutro do zdejmowania paska i ustawiania na nowo wszystkiego ale po przeczytaniu paru tematów nie wiem czy ma to sens.
Na środku cechy niby pasują ale czy te zewnętrzne też nie powinny sie zgrać?
Jeśli nawet było by ok to czy naciągne pasek bez zdejmowania osłony?
Bez zdjęcia koła pasowego a za tym i osłony da sie zajrzeć czy pasek na wale jest ok?
Będe bardzo wdzięczny za szybką odpowiedz i z góry dziękuje.

Napisane:
2011-11-06, 19:02
przez wieslawb
No i jeszcze fotkę wału zapodaj.

Napisane:
2011-11-06, 19:05
przez bont
wieslawb, na wał jeszcze nie zaglądałem ale rozumiec mam że góra jest ok?
Tak czy siak muszę pasek naciągnąc także bede tam grzebał tyle ża na dole nie ma problemu bo są 2 cechy i koniec a co z tą górą?

Napisane:
2011-11-06, 19:10
przez wieslawb
No pięknie Ci ktoś na czerwono znaczniki pomalował, więc sądzę ,że masz ciachnięty o jednego zęba.
Strzałki UP na obydwu kołach i kreski w jednej linii.
Na wale masz znacznik, więc staraj się go też ustawić idealnie.

Napisane:
2011-11-06, 19:11
przez Ptasior
Na moje oko to jeden wałek jest o ząbek przestawiony. Który? To już zależy od tego jak wał jest ustawiony (patrz znaki na kole pasowym z obudową). No chyba że to perspektywa zdjęcia takie wrażenie sprawia...
bont napisał(a):czy naciągne pasek bez zdejmowania osłony?
Da radę to zrobić.

Napisane:
2011-11-06, 19:12
przez bont
nie, nie, znaczki to ja sam w paincie

. czyli jednak, o jeden ząb przeskoczony.

Napisane:
2011-11-06, 19:17
przez wieslawb
Może to przekłamanie zdjęcia, ale mam wrażenie, że pasek luźno sterczy trochę, pomiędzy kołami.

Napisane:
2011-11-06, 19:25
przez Ptasior
wieslawb napisał(a):Może to przekłamanie zdjęcia, ale mam wrażenie, że pasek luźno sterczy trochę, pomiędzy kołami.
To wynika po prostu ze sztywności własnej paska rozrządu. On się tak normalnie układa, także i wtedy gdy jest poprawnie naciągnięty/napięty.

Napisane:
2011-11-06, 19:36
przez wieslawb
Aż tyle ???
W swoim dwuwałkowcu przy rozrządzie nie grzebałem, a w obecnym mam jeden wałek, ale pasek jest naprężony trochę bardziej.

Napisane:
2011-11-06, 19:44
przez marcix36
Pasek do naciągnięcia

Napisane:
2011-11-06, 19:52
przez bont
wiem wiem. pasek jest zdecydowanie za luźno , ale co z tymi kołami tak mają być? w paru tematach ludziska piszą że te zewnętrzne znaki nie pokrywają sie w lini. Zdięcie jest dość dokładne takzę wszystko wygląda jak w realu.
Naciągne pasek bez zdejmowania obudowy a co za tym idze bez zdejmowania pasowego?
A i jeszcze jak by mi ktoś dokładnie napisał jak ten napinacz dokręcać? tam jakaś spręży jest z tego co pamiętam, pomagać jej czy tyle co napnie i dokręcić?

Napisane:
2011-11-06, 23:32
przez badam
jakbys przestawil o jeden zabek przystawil deseczke i namalowal linie wygladaloby zdecydowanie lepiej w senie poprawnie.
ustawienie walu odczytasz z koła pasowego...posiada jedno naciecie TDC 0 stopni oraz z 2cm dalej 3 kreski obok siebie do zaplonu... a na oslonie paska masz taki jakby celownik..

Napisane:
2011-11-07, 00:23
przez Paweł

Napisane:
2011-11-10, 14:15
przez mokun
Co do wałków to jest jeszcze opcja zdjecia pokrywy i wsadzenia z gory bolcow tylko nie pamietam jakiej srednicy celem zablokowania wałków w dobrej pozycji.

Napisane:
2011-11-10, 19:38
przez bont
mokun, o widzisz, szkoda że nie przeczytałem tego prędzej, dzisiej ustawiałem zawory i mógl bym to sprawdzić.
A co do rozrządu to na dole zgadzało sie w momęcie jak na wałkach kreski od wewnątrz sie schodziły wieć oba wałkie nie przeskoczyły czyli jest ok, napiołem pasek i auto śmiga.
Dzieki wszystkim za wszelkie rady.