Strona 1 z 1

uszczelka pod glowica, silnik po dopręzeniu

PostNapisane: 2012-05-02, 20:06
przez Bostorn
Równo rok temu doprężyłem silnik, kit z jebaja, po 12k km wywala mi płyn, mechanik stwierdzil uszczelke, pytanie do was

czy OEMowska uszczelka i splanowanie glowicy wyjaśni sprawę?

czy są uszczelki dedykowane do tego typu "tuningow"
jakie firmy i jakie ceny są takowych uszczelek?

dana była ciensza uszczelka gumowo metalowa, tłoki lżejsze dopręzające silnik itp

PostNapisane: 2012-05-03, 23:28
przez gruszek00
12 tys to itak duzo wytrzymała
porządnie dopręzony silnik i mocno eksploatowany moze i po 5 tys sie wysypac

PostNapisane: 2012-05-05, 13:07
przez Bostorn
dbam o silniczek i o autko, i ono nie słuzy mi do ścigania tylko do jazdy, i teraz co dalej robic? na pewno planowanie głowicy, i oemowska uszczelka zapewne pójdzie 3ciej grubości

czy macie moze jakies dojscia ew info gdzie najlepiej taka kupic w dobrej cenie?

ile mogą kosztowac?

PostNapisane: 2012-05-05, 13:39
przez przema72
porządnie dopręzony silnik i mocno eksploatowany moze i po 5 tys sie wysypac

brednie , brednie i jeszcze raz brednie

Bostorn, a odpowiedz mi na pytanie
- jaki był st sprężania
- czy zostały wystrojone zapłony i paliwo ?

PostNapisane: 2012-05-05, 21:26
przez gruszek00
oj znam takich co potrafia rozwalic silnik po 5 tys
znam tez takich co robia remont silnika za 900zł i jeżdżą kilka lat bez problemu

PostNapisane: 2012-05-07, 09:31
przez sebastian1984men
dorob uszczelke metalowa 5warstwowa i bedziesz mial po klopocie srednio biora 60-100zl od cylindra w zaleznosci z jakich materialow bedzie im drozsza tym lepsza

PostNapisane: 2012-05-07, 09:51
przez kremat0r
Co to za silnik ? Z6 ?

Jeżeli tak to na rynku jest milion customowych uszczelek od wyboru do koloru. Wyjmij starą, zmierz grubość z poprawką że się zgniotła, kup podobną i śmigaj.

Mam nadzieję, że auto strojone po doprężaniu.

dbam o silniczek i o autko, i ono nie słuzy mi do ścigania tylko do jazdy


Po co doprężać silnik i nie korzystać z mocy? Taki mały OT

PostNapisane: 2012-05-07, 19:46
przez Bostorn
nie strojone było, brak kasy i funduszy, teraz też studiuje i nie eksploatuje go mocno.

to że dbane nie znaczy że jeżdżone tylko do kościoła z prędkościami parkingowymi.

Z tego co mi było mówione, po takiej operacji bez zmiany wydechu itp nie ma sensu stroic, a dodam że zbieram fundusze na kompletny wydeszek wraz z kolektorem 4-2-1

na utrzymaniu mam też crossa, przez te cholerstwo kasę mi wciąga i to znacznie

PostNapisane: 2012-05-07, 21:03
przez przema72
Bostorn napisał(a):nie strojone było

to juz masz odpowiedz czemu wydmuchało , początkowe oszczędności czasami przynoszą późniejsze wydatki

PostNapisane: 2012-05-08, 21:51
przez Bostorn
a powiedz mi czemu służyc ma strojenie jeżeli autko zostało tylko doprężone? żadne turbo, nagła zmiana mocy itp itd?

PostNapisane: 2012-05-09, 08:41
przez przema72
a spalanie stukowe ? mówi ci to cos ;)