Strona 1 z 2

Sprawność systemu chłodzącego

PostNapisane: 2012-06-16, 22:59
przez Góral
Siema,

ze względu na fakt, że zakładam kompresor zdecydowałem się na mniejszą chłodnicę z Solki, zamiast seryjnej z ED9. Założyłem do niej stary wiatrak z seryjnej chłodnicy, umieściłem pod kątem blisko kolektora wydechowego (wiatrak prawie się o niego opiera) :P Silnik się nie przegrzewa ale niestety temp. wody jest wyższa o kilka stopni i bardziej grzeje się też olej - 95 - 100 c przy zwykłej jeździe bez pałowania.

Pojawia się teraz pytanie, co z tym zrobić? W najbliższych dniach mam zamiar założyć bandaż termo na kolektor i na pewno coś to pomoże ale mimo wszystko chciałbym nieco podnieść sprawność całego chłodzenia. Tak dla informacji - ze względu na wystrzał z korka jeżdżę teraz na wodzie demineralizowanej - ma to jakieś znaczenie? :P

Jakie proponujecie rozwiązania? Czy da się np podpasować jakiś cieńszy wiatrak, który będzie się kręcił szybciej niż ten obecny? Czy może zalać jakiś płyn chłodzący na bazie glikolu? Czy może jeszcze coś innego? :P

PostNapisane: 2012-06-16, 23:08
przez mack1111
musisz miec chłodnice z solki albo z civica ale VTI jest 10mm grubsza od zwyklej wtedy bedzie ok :) pozatym owinac kolektor nie zaszkodzi :)

PostNapisane: 2012-06-17, 00:08
przez Mibars
Wiatrak można założyć taki plaskaty, Spal robi w wielu rozmiarach. Pewnie po zmianie na grubszą chłodnicę i jeszcze przy bandażu będzie to nawet koniecznością :)

Czy to, że masz wodę, a nie glikol ma jakieś znaczenie? Tak, otóż teraz twoje chłodzenie działa lepiej, woda ma większą pojemność cieplną :) Gdyby nie to, że zamarza i sprzyja korozji, plus gotuje się o te kilka stopni szybciej, niż płyn do chłodnic, to by wszyscy na wodzie śmigali :)

PostNapisane: 2012-06-17, 00:22
przez Góral
Dzięki, poleciały pomogi :ok: Dzięki Mibars za dobre wyjaśnienie, teraz już wiem, że te wszystkie zabiegi marketingowe producentów płynów chłodzących to bzdura :ok:

To teraz może ktoś powie jak dopasować rury z płynem do chłodnicy z VTI? Bo z tego co wiem to mają inną średnicę :) Poza tym chłodnica z VTI jest tych samych rozmiarów? W sensie szerokość i wysokość?

PostNapisane: 2012-06-17, 00:24
przez sebas
Węże się da spokojnie naciągnąć, podgrzej trochę i najwyżej trochę posmaruj olejem.

PostNapisane: 2012-06-17, 00:51
przez Góral
Same konkrety :ok: Dzięki :)

PostNapisane: 2012-06-17, 09:07
przez Ryba88
No i ja bym jeszcze dopowiedział, że każdy płyn chłodzący jest tłusty, po to aby smarować pompę, na wodzie tego nie ma :D

PostNapisane: 2012-06-17, 11:24
przez sebas
Pompa to tylko 1 śmigiełko za bardzo nie ma tam czego smarować ;)

PostNapisane: 2012-07-05, 23:08
przez Góral
Dobra, teraz już się zrobiło poważniej :(

Pałowałem dość ostro przed chwilą - jest dosyć gorąco a ja mam dodatkowo ICka w zderzaku, który blokuje nawiew powietrza w chłodnicę. Po jakichś 10 minutach temperatura oleju podniosła się do 110 stopni a silnik zaczął się grzać do połowy wskaźnika (zazwyczaj jest w górnej części pierwszej połowy). Wiatrak działał, płyn nie wyciekał - czyli ewidentnie system chłodzący nie daje rady :P

Ktoś ma jakieś pomysły co z tym zrobić? Wrócić do seryjnej chłodnicy z ED9 (teraz jest z D16Z6) ? Czy może jakiś wydajniejszy wiatrak? :( Jak zamontuję kompresor to już w ogóle będzie kaplica :P

PostNapisane: 2012-07-05, 23:41
przez baza
Góral napisał(a):Wrócić do seryjnej chłodnicy z ED9 (teraz jest z D16Z6)

Tak albo seria ED9 albo jak już wcześniej pisali VTi gruba inaczej nie wydoi.

PostNapisane: 2012-07-06, 00:26
przez sebas
Góral, u mnie bez chłodnicy oleju temperatura oleju przy pałowaniu w lato dochodziła do 130 stopni. 110 bez chłodnicy oleju to jeszcze jest ok :P

PostNapisane: 2012-07-06, 00:31
przez Góral
sebas, żartujesz :szok: jaka jest optymalna temperatura oleju? Im bardziej rozgrzany olej tym jest rzadszy więc i kompresja słabsza :P Czyli rozumiem, że 95 stopni przy spokojnej jeździe w taką pogodę jak teraz to normalne? :rotfl:

PostNapisane: 2012-07-06, 00:33
przez sebas
U mnie z chłodnicą oleju dosyć dużą przy pałowaniu teraz nie przekracza mi 85 stopni. Ale bez niej 130 to był standard i natychmiastowy brak ciśnienia na wolnych obrotach :P U ciebie jest 110 bo Z5 ma pseudo wodną chłodnicę pod filtrem oleju. Bez niej miałbyś jeszcze gorzej :) Ci co nie mają wskaźników jeżdżą z gotującymi się olejem, bez ciśnienia i nawet nie wiedzą :P A potem panewki padają ;)

PostNapisane: 2012-07-06, 00:38
przez Góral
To jaka jest taka, powiedzmy, bezpieczna granica? Bo nie wiem kiedy srać w gacie :D Rozumiem, że chłodnicę masz z termostatem? Ponoć w Z5 po włożeniu chłodnicy strasznie pada ciśnienie oleju :P

PostNapisane: 2012-07-06, 00:42
przez sebas
Mam podstawkę Mocala z termostatem. Z tym ciśnieniem że się może pogorszyć to jakiś mit. 110 jest jeszcze ok. Olej ma temp użytkową 80-120 przeważnie.