Strona 1 z 1

D16Z5

PostNapisane: 2012-08-01, 16:37
przez KubsonNH
Ostatnio wychodzę na parking,chce zapalić auto a tu dupa,nie odpala. :nieok:
Prąd jest,cewka od pompy paliwa pstryknęła kręce i kręce i kręce i nic. Przedtem lubił odpalić za drugim razem a teraz zdechł.
Akurat jechał kumpel,pchnął mnie i z biegu odpaliłem,przejechałem z 2-3km zgasiłem auto i odpaliło już normalnie. Wróciłem do domu, następnego dnia to samo...kręce i kręce i kręce i nic.
Jaka przyczyna? Świeczki i kable? Ostatecznie pewnie cewka?
Silnik przeszedł remont 10tys km temu ale ja kupiłem gotowy swap wiec nie zaglądałem do nich. :razz:

PostNapisane: 2012-08-01, 16:40
przez Daniel's
komputer wywala jakieś błędy ??

PostNapisane: 2012-08-01, 19:38
przez rafisz
przelutuj przekaźnik main relay - z lewej strony pod schowkiem coin

PostNapisane: 2012-08-02, 12:13
przez KubsonNH
Komputer nie wywala błędów a przekaźnik załącza pompę paliwa

PostNapisane: 2012-08-02, 14:10
przez Pablo575
jeżeli z kluczyka nie chce zapalić a z "pycha" odpala to podejrzewam czujnik położenia wału. Sprawdź wtyczki od aparatu czy dobrze wciśnięte, bo mogła jakaś się wysunąć.

PostNapisane: 2012-08-03, 11:33
przez KubsonNH
Okazuje sie że 3 świece pływają w oleju,tak więc wymiana uszczelki i swiec.... :razz:

PostNapisane: 2012-08-03, 15:19
przez Daniel's
może tylko wystarczy wymienić uszczelniacze gniazd świeć , które znajdują się w pokrywie zaworów ;)