Solka z d16z6 traci obroty i nie chce odpalać
Ostatnio moja solka z d16z6 nie chce trzymać obrotów, przygasa poniżej 500 obrotów (potem sobie podciąga w górę jak 2-3 sekundy postoi na luzie). Czasami aż zgaśnie - i czasami po tym odpala od ręki, a czasami nie.
Dzieje się tak zarówno na bezynie jak i na gazie (sekwencja).
Dodatkowo, jak stoję na postoju, to czuć, jakby wypadały zapłony - lekko podryguje.
Czy te silniki mają jakąś standardową wadę zapłonu?
Filtry benzyny, gazu, powietrza i świece wymienione jakieś 5000 km temu (z 3 miesiące).
Dzieje się tak zarówno na bezynie jak i na gazie (sekwencja).
Dodatkowo, jak stoję na postoju, to czuć, jakby wypadały zapłony - lekko podryguje.
Czy te silniki mają jakąś standardową wadę zapłonu?
Filtry benzyny, gazu, powietrza i świece wymienione jakieś 5000 km temu (z 3 miesiące).

) patrzyłem na koło pasowe i zobaczyłem muszkę i szczerbinkę, więc pewnie tam się ustawia zapłon?