Strona 1 z 1

Mycie silnika po panewce

PostNapisane: 2013-07-23, 08:39
przez Abaddon
Siema. Moje Z5 po panewce jest zapewne zasyfione opiłkami. Mam rozebrany tylko dół silnika. O ile dół silnika jest łatwo wymyć to problem mam z górą. Nie chcę zdejmować głowicy bo uszczelkę mam dość świeżą...
Jak najprościej i najlepiej przepłukać kanały olejowe? patrząc od dołu to widać magistralę olejową, która dostarcza olej do głowicy. W głowicy są dwie duże śruby na imbus. może tamtędy lub jakoś pod wałkami? Ma ktoś jakiś pomysł?

PostNapisane: 2013-07-23, 09:30
przez newuser
Moze duza iloscia benzyny ekstrakcyjnej? Tylko nie wiem czy nie strzeli szlag oringow albo czegos :-\ Najgorzej ze jak opilki splyna i zbiora sie gdzies w jednym miejscu to chyba moga narobic biedy... :-( A szkoda by bylo zeby poskladany silnik zaraz znowu rozbebeszac. Najbezpieczniej czyba jednak zdjac czape, ale niech sie konkretniejsi wypowiedza ;-)

PostNapisane: 2013-07-23, 11:15
przez badam
po panewce głównej jest silnik? korbowe ok ?

PostNapisane: 2013-07-23, 11:30
przez Abaddon
tak po głównej. wał mam zrzucony. Jest w ogóle możliwość żeby opiłki się dostały do głowicy?

PostNapisane: 2013-07-23, 14:30
przez pawel84
Było już o tym :cry: ! Pistolet do ropowania i ekstrakcyjna,lub jeśli nie masz kompresora,zmywacz do hamulcy w szpreju ;) .Do głowicy nie powinno się nic dostać,ale dla pewności możesz zrzucić pokrywę zaworów przemyć i oblukać

PostNapisane: 2013-07-23, 23:22
przez Abaddon
z dołem nie ma problemu, najbardziej się obawiam żeby do kanałów w głowicy się nie dostało nic..