Strona 1 z 1
D16Y8 wypluwa płyn chłodniczy

Napisane:
2013-08-13, 13:15
przez psemeq
Witam,
w świeżo kupionej Solniczce mam problem z chłodzeniem. Mam dwa objawy: temperatura spada oraz płyn chłodniczy ucieka do rezerwuaru (woda, po poprzednim właścicielu (nie borygo)).
Nie dymi na szaro-niebiesko-niewiadomojak, olej jest w normie, nie widać by mieszały się płyny. Jedyne co to widać kamień od stosowania wody.
Czy to możliwe, że woda którą lał poprzedni właściciel tak bardzo się rozszerza, że wywala do zbiorniczka, a później jak ostygnie to trzeba te pół litra ze zbiorniczka z powrotem przelać?
Co do niedogrzewania - wskazówka idzie na 2/5 wysokości i później np. na autostradzie potrafi spaść niżej - do około 1/3 - to jak się domyślam kwestia termostatu?
Auto jeszcze w niemcowni i będę jechał w piątek więc wolę się podpytać na co zwrócić uwagę jak będę wracał.
pozdrawiam i dziękuję.

Napisane:
2013-08-13, 13:25
przez robraf
termostat i korek chlodnicy
a wentylator chodzi caly czas czy tylko wtedy co ma ?

Napisane:
2013-08-13, 13:27
przez psemeq
Jak się zatrzymam to włącza się wentylator. Nie ma z tym najmniejszych problemów. Na postoju/w korku dogrzeje silnik.

Napisane:
2013-08-13, 16:27
przez robraf
termostat najpierw sprawdz. i sproboj wygotowac korek chlodnicy . moze pomoze ( wrzuc do wrzatku.. u mnie troche pomoglo)

Napisane:
2013-08-13, 16:35
przez Vincent
robraf napisał(a):sproboj wygotowac korek chlodnicy
???????
Sprawdzić trzeba czy kompresja nie zasówa w uklad chłodzenia.A z opisu wynika ,że nie posiada termostatu ,lub kamień zablokował na otwartym.

Napisane:
2013-08-13, 19:55
przez robraf
u mnie pomoglo jak wrzucilem korek do wrzatku.. przez jakis czas nie puszczal do zbiorniczka .. potem tylko minimalnie

Napisane:
2013-08-13, 20:56
przez Vincent
robraf, Gotuje się kartofle,ziemniaki jak kto woli.Gotowanie korka nic nie daje i w niczym nie pomaga.

Napisane:
2013-08-13, 21:06
przez Wenega
może pomyliło się robrafowi z sprawdzanie we wrzątku termostatu


Napisane:
2013-08-13, 21:41
przez atom1
brak termostatu lub ciagle otwarty to nic zlego akurat w tym pryzpadku, ale na duzym obiegu nie powinien wywalac plynu, warto zastosowac sie do poprzednich rad - korek plus sprawdzenie termostatu, co do wody z wydechu czy w oleju to jej nie bedzie- bo odparuje, tak samo nie zostawi po sobie sladu na swiecach

Napisane:
2013-08-13, 21:57
przez robraf
poprostu mialem jakies syfy w korku , po wygotowaniu puscilo

Napisane:
2013-08-13, 22:06
przez pirul
psemeq, a masz w zbiorniku wyrównawczym czarny wężyk nałożony na korek zbiornika wyrównawczego?
Normalnie działający korek wypuści płyn do zbiornika wyrównawczego, a jak się płyn ostudzi powinien sobie podciśnieniem z powrotem przez korek chłodnicy zassać brakującą objętość tylko żeby to było możliwe w zbiorniku wyrównawczym musi być na korku wężyk zanurzony w płynie. Ja już się spotkałem z trzema przypadkami gdzie ludzie tego w zbiorniku nie mieli... A jak kupowałem ITRa to ten wężyk leżał na dnie zbiornika...
Druga możliwość jest taka, że korek chłodnicy zarósł kamieniem i nie działa jak należy. To samo z termostatem.
Albo najgorszy scenariusz - facet wymienił olej i zalał układ chłodzący wodą żeby nie było w oleju ani w spalinach śladów po wywalonej uszczelce głowicy bo wszystko odparuje... Tego nie życzę.

Napisane:
2013-08-14, 09:34
przez psemeq
Dzięki za pomoc
Ogólnie dziś dokładnie zerknąłem, w środku pod korkiem - cały korek i gniazdo jest uwalone czymś białym - powiedziałbym coś ala wapno - coś czuję, że poprzedni właściciel kranówką chłodził auto.
Co do wywalenia płynu - pomyślałem że może to być też kwestia tego że nie odpowietrzyłem auta, więc wywaliło (zbiorniczek był w w 90% pełny - nie przelało). Dziś postaram się odpowietrzyć dobrze auto.
Co do wężyka to jest ale sam wypadł jak go próbowałem wyciągnąć - możliwe, że miał przedmuchy i nie ciągnął dobrze wody z powrotem.
A teraz dla rozluźnienia atmosfery: czy wiecie że w marketach w Niemczech nie mają borygo?
