Problem z odpaleniem ED9
Forumowicze! Dzisiaj spotkała mnie niemiła niespodzianka. Nie moge odpalic swego rexa. Silnik kręci i juz jest wrazenie ze łapie i spowrotem wraca to momentu"kręcenia". Dodam ze 2 dni temu było wszystko w porządku palił bez problemu od pierwszego buta. Odrzucam opcje aparatu zapłonowego bo nie było by chyba wrazenia ze silnik chce zapalic a nie moze
Mam ściagniete zegary bo miałem wymieniac linke predkosciomierza ale urodzilo sie kilka spraw i zadanie odłozyłem na weekend. Czy mozliwe ze dopadła go jakas wilgoc bo obfice padało przez te 2 dni tylko co maja zegary do silnika?
Pomóżcie bo nie mam pomysłu co to moze byc
myślałem tez ze nie podaje paliwa ale pompa chodzi bo słychac ja jak zawsze przekaznik pompy tez jest wporzadku wiec pytam was bo mi sie pomysły skonczyły 
Mam ściagniete zegary bo miałem wymieniac linke predkosciomierza ale urodzilo sie kilka spraw i zadanie odłozyłem na weekend. Czy mozliwe ze dopadła go jakas wilgoc bo obfice padało przez te 2 dni tylko co maja zegary do silnika?
Pomóżcie bo nie mam pomysłu co to moze byc
myślałem tez ze nie podaje paliwa ale pompa chodzi bo słychac ja jak zawsze przekaznik pompy tez jest wporzadku wiec pytam was bo mi sie pomysły skonczyły 
filtr paliwo wiadomo kiedy był ruszany?