Strona 1 z 1
dziwna sprawa z zaplonem, szarpie do 2tys/obr?

Napisane:
2013-11-19, 16:17
przez kamil kamieńsk
sprawa wygląda następująca auto normalnie jeździ dopóki się nie rozgrzeje gdy silnik złapie temperatur auto zaczyna szarpać jak by chudziło na 3 garach gdy przekroczę 2 tys obrotów problem znika w lato jest ok w zimę problem wraca ,dodam ze na biegu jałowym silnik chodzi równo nagle coś zaburza jego prace na sekundę i znów pracuje równo gdzie szukać przyczyn i jak je wyeliminować

Napisane:
2013-11-19, 16:33
przez Dymek
Po 1, przewody mają przebicie. Po 2, świece wymień.

Napisane:
2013-11-19, 16:42
przez Daniel's
3 do kopuły warto zajrzeć w jakim jest stanie

Napisane:
2013-11-19, 17:41
przez Snow
modul w aparacie do wymiany, przechodzilem przez to samo.

Napisane:
2013-11-19, 18:16
przez FMike
Tak jak wyżej koledzy piszą, wilgoć w kopułce aparatu zapłonowego, rozbierz i przeczyść, ewentualnie wymień.

Napisane:
2013-11-19, 20:30
przez Daniel's
i dla pewności popryskaj czymś do złącz elektrycznych


Napisane:
2013-11-19, 22:58
przez robraf
ja mialem tak samo z tym ze jeszcze czasem potrafilo szarpac powyzej 3000
pomogla wymiana kabli zaplonowych na ngk

Napisane:
2013-11-19, 23:09
przez M!R@S
zimno jest, pełno wilgoci więc kopułka lub kable lub świeca... najprościej kable, a potem kopułka, odkręć i wysusz

Napisane:
2013-11-19, 23:26
przez Maniek93
Jeżeli motor ciężko pali na zimnym (tzn nie tak jak w lecie z pierwszego obrotu, tylko po 2 powiedzmy) to też należy to przejrzeć, czy zimą rexy tak mają?


Napisane:
2013-11-19, 23:45
przez Vincent
Maniek93, Hondy które są na bieżąco przeglądane ,mają sprawny ukł. zapłonowy i paliwowy jesienią i zimą palą od strzała.

Napisane:
2013-11-19, 23:48
przez Maniek93
Vincent, Dzięki, czyli czas się temu przyjrzeć
