Strona 1 z 2

ubywa plynu chlodzacego

PostNapisane: 2013-11-26, 13:15
przez clk200k
Witam znika mi plyn. Przed wyjazdem z domu w zboorniczku wyrownawczym bylo pol.po przejechaniu 15km plynu bylo tyle samo. Teraz zagladam a w zbiorniku pusto.
Oleju nie przybywya.masla nie ma po odkreceniu korka chlodnicy lub wyrownawczego brak burzenia. Dymu bialego tez brak .troche dziwny zapach z wydechu jest moze dlatego ze kata nie ma. A i pod autem sucho weze wygladaja na szczelne daje sie je scisnac.
Co moze byc przyczyna jak to zdiagnozowac

PostNapisane: 2013-11-26, 15:18
przez robraf
nie wyplywa podczas jazdy zbiornikiem wyrownawczym na glebe a jak wylaczysz silnik i stygnie to zasysa caly ten plyn spowrotem. ??

sprawdz czy ne ma z boku zbiorniczka, z zewnatrz jakis zaciekow

PostNapisane: 2013-11-26, 18:08
przez pawel84
Mnie kiedyś płyn znikał,i też było sucho wszędzie,uszczelkę pod głowicą wykluczyłem bo była wymieniana ok 1000km wcześniej.
A jednak po kolejnych 2tys.km wyszło że uszczelka :nieok: ,a masła też nie było,bo płyn szedł do komory spalania i czasem przy rozruchu zimnego silnika 1cylinder nie palił chwilowo(zacząłem od świec,kabli,wtrysku) i nic! Więc czapka w górę i wyszło,nowa uszczelka rainza puściła :szok: ! Teraz już rainza nigdzie nie wkładam ,bo już się kilka razy sparzyłem.Elringa ładuję i jest ok.
I dym dopiero się ujawniał jak nie palił na 1cylinder,wcześniej też nic nie było.
Nie znaczy to że u ciebie musi być to samo,ale jak nie zajdziesz błahych przyczyn,to może być to,tym bardziej jak wcześniej nie wymieniałeś uszczelki.

PostNapisane: 2013-11-26, 18:26
przez akMe
Ja kiedys pol auta wydymalem i jak cos robilem to sie okazalo ze z nagrzewnicy mi kawalo- kap kap kap. :ok:

PostNapisane: 2013-11-26, 19:38
przez clk200k
czy wymieniajac uszczelke potrzebuje tylko ta glowna uszczelke czy jeszcze jakies dodatkowe? widzialem tez zestawy dlatego pytam, i i czy to prawda ze sruby od glowicy sa jednorazowe, musze kupowac nowe-?

PostNapisane: 2013-11-26, 20:02
przez pawel84
Nie są jednorazowe,co do uszczelki to zależy w jakim stanie masz resztę uszczelek (gniazda świec,klawiatura)na pewno trzeba głowicę splanować.
Uszczelka głowicy jest jednorazowa.
Uszczelkę możesz kupić tu :http://jdmshop.eu/,to kolega forumowy ;) !

PostNapisane: 2013-11-26, 20:03
przez Daniel's
śruby nie są jednorazowe a co do uszczelek to raczej powinno się założyć już nową ale jak jest jeszcze miękka to można założyć ( mówię o uszczelce pokrywy zaworów bo tą trzeba ruszyć przy tej robocie)

PostNapisane: 2013-11-26, 22:47
przez atom1
jak sam nie ogarniasz to podjedz do kogos i obczaj dokladnie temat bo glowica to ostatnia rzecz jakiej bym szukal

PostNapisane: 2013-11-27, 01:08
przez Vincent
atom1, Ma rację ,zaczynasz przegląd wszystkich połączeń związanych z ukladem chłodzenia , nie pomijając nagrzewniczki.Możesz zacząć od chłodnicy i lecisz po kolei.

PostNapisane: 2013-11-29, 19:59
przez clk200k
siema
pomozcie rozwiacac moje "z archiwum X"
chce zalac uszczelniacza ale nie o nim mowa, zebym go zastosowal musi byc uklad odpowietrzony wiec mowie sprawdze czy napewno taki jest , auto odpalone wszystkie weze sie nagrzaly jak powinno termostat zadzialal, wiec biore sie za odpowietrzanie , z odpowietrznika caly czas lecialy drobne babelki , czy po dluzszym odpowietrzaniu i ciaglych babelka to normalne-? czy moze miec zwiazek z nieszczelnoscia na glowicy? w pewnym momencie z odpowietrznika przestala leciec woda zakrecilem mowie moze woda w chlodnicy sie skonczyla woda w chlodnicy byla, w chlodnicy delikatnie bulgotalo.
czy to uszczelka?

pytanie 2 po stronie pasarzera z okolicy wentylatora kapie troche wody odkrecilem wiatrak i wewnatrz zroche wody siedzialo skad ta woda ? dodam ze woda byla bez smaku w ukladzie chlodzenia mam plyd do chlodnic i smak jest slodki czy ta woda przedostaje sie z zewnatrz auta dodam ze pada caly czas.
tja czekam na odpowiedzi

PostNapisane: 2013-11-29, 21:03
przez pawel84
Po mojemu wszystko wskazuje na uszczelkę,ja nigdy nie odpowietrzałem odpowietrznikiem i zawsze jest ok.
Jak pada deszcz to i woda może gdzieś stać,jak piszesz że masz płynem zaleane to raczej nie ma się czym przejmować. Jak na razie nie masz innych problemów to jeszcze pojezdzij trochę i zobaczysz co z tego wyjdzie,bo po co na darmo uszczelkę zmieniać? To jednak jakieś tam koszty żędu 150-200zł o ile sam zrobisz.

PostNapisane: 2013-11-29, 21:49
przez Dymek
150 200 to sama uszczelka kosztuje ;) plus planowanie, plus zawsze coś nowego więc ze 400 raczej :)

PostNapisane: 2013-11-29, 22:03
przez clk200k
panowie uszczelka w germani 100euro kosztuje a gdzie reszta . ponawiam pytanie

PostNapisane: 2013-11-29, 23:50
przez Vincent
clk200k, Z podszybia trochę Ci nachlapało , powycieraj i to nie jest żaden problem.Odpowietrz układ jeszcze raz .1500 obr , żeby pompa przepychała plyn , silnik rozgrzany i skończysz jak będzie leciał sam płyn .Nieszczelność w układzie powoduje nie tylko wyciek,ale też dostawanie się powietrza do układu. Domniemanie uszczelki zostaw na póżniej.

PostNapisane: 2013-11-30, 11:31
przez pawel84
Dymek ja za 100 kupuje uszczelkę elringa +planowanie 50 i co więcej potrzeba?
Ewentualnie jakieś uszczelki jak ma w złym stanie,zdaję sobie też sprawę że nie wszędzie i nie wszyscy mają takie ceny.
Ale 400-500 to w warsztacie płaci z robocizną i rąk nie brudzi ;) ,bynajmniej w naszej okolicy są takie ceny.
Ale tak jak Vincent pisze i ja wsześniej, uszczelkę niech zostawi na koniec,bo to jednak jest trochę grosza.