Strona 1 z 1
Kilka problemow d16z6

Napisane:
2014-03-01, 08:21
przez Jezior1992
Witam

Silnik po złożeniu odpalił tylko mam parę problemów tj:
-kontrolka z oleju minimalnie świeci, ledwo co
-po włączeniu zapłonu temp wody skacze do full. Jak odłączyłem czujnik od głowicy to spadło ale to chyba nie rozwiązanie ;p
-po zagrzaniu silnik zamiast spaść z obrotów to faluje
-nie włącza się wentylator
To chyba tyle ;p Ktoś ma jakieś pomysły ?


Napisane:
2014-03-01, 08:57
przez wrobellos
masy moze gdies nie przykreciles, obstawiam ta przy termostacie

Napisane:
2014-03-01, 09:04
przez Jezior1992
Ta od wiazki z kablami ? jest przykrecona od gory tak jak chyba byla i dalej nic

Napisane:
2014-03-01, 09:09
przez wrobellos
posprawdzaj kostki czy dobrze spiete, bo kilka usterek o podobnym charatkerze wiec wina na 90% gdzies w polaczeniach albo mas albo kostek

Napisane:
2014-03-01, 09:11
przez Jezior1992
Ok dzieki sprawdze. A jakis pomysł co do obrotow ? Krokowy ?

Napisane:
2014-03-01, 17:33
przez Ryba88
Prędzej lewe powietrze na odcinku przepustnica - kolektor, bądź jakieś błędy w podciśnieniach.

Napisane:
2014-03-01, 18:01
przez Jezior1992
Przepustnica jest na nowej uszczelce. Gdzieś wyczytałem i zatkałem ręka przepustnice i silnik zgasł. najbardziej mnie zastanawia czemu zamiast spaść z obrotów jak się zagrzeje to zaczyna się żarzyć kontrolka oleju

Napisane:
2014-03-02, 02:07
przez atom1
bo moze faktycznie nie ma cisnienia skoro nie pali sie przy rozruchu

Napisane:
2014-03-02, 03:09
przez Vincent
Zasadnicze pytanie kto i dlaczego robił ten silnik . Kto go montował ?

Napisane:
2014-03-02, 18:37
przez Jezior1992
Ja sam go robiłem. Strasznie dużo oleju brał i chciałem odświeżyć pod maska trochę

Napisane:
2014-03-02, 23:21
przez Vincent
Ile silników już poskładałeś ? Ciśnienie oleju- najlepiej sprawdzić manometrem , jak jest ok to zmiana czujnika .Skakanie temp. cieczy , raczej ma związek z instalacją el. -oczyszczenie wszystkich mas ,sprawdzenie połączeń. Falowanie obrotów - comp zresetowany ,wiec trzeba pojeżdzić , następnie dokonać regulacji zapłonu lampą stroboskopową i zrobić e/w korektę składu mieszanki śrubą na przepustnicy .

Napisane:
2014-03-04, 21:00
przez Jezior1992
Dzieki o taka odpowiedz mi chodziło

Nie za wiele.
Ale to nie koniec ;p Jak wykręciłem czujnik temp. przy głowicy ten na jednożyłowy kabel i go podłączyłem temp stoi w miejscu przy zapłonie (wcześniej skalała do max) problem jest zaś gdy wkręcam go do głowicy i jak dotykam aparatu zapłonowego i poczułem jak kopie mnie nie za mocny prąd ;o

Napisane:
2014-03-05, 01:11
przez Vincent
Generalnie 12V nie kopie , sieje Ci z aparatu . Czujnik bez masy nie działa.

Napisane:
2014-04-14, 21:46
przez Jezior1992
Udało się odpalić

ale.. auto postało w garażu jakieś 2 tyg i przy zapalaniu zaczął szarpać i już nie odpalał. Przeczyściłem styki w kopułce i znów zapalił. Ale wczoraj stal przed garażem jak zaczęło kropić deszczem, wjechałem szybko do garażu i na tym się skończyło. Próbowałem znów to przeczyścić ale już nie pomaga. Jakieś pomysły?