D16Z5 zalewa paliwem po rozgrzaniu
Zmagam się z dość nietypowym przypadkiem i szczerze powiedziawszy skończył mi się już pomysły. Do rzeczy, D16Z5 po odpaleniu (zimny) utrzymuje obroty (1100 RPM), w miarę dobrze wkręca się, aczkolwiek już po lekkim nagrzaniu (wystarczą 2-3 minuty + kilka przegazowań) obroty spadają do ok 500 RPM, silnik dostaje zbyt dużą dawkę paliwa (ciężko ma się wkręcić na obroty, czuć nieprzepaloną benzynę).
Celowałem w czujnik temperatury dający informację do ECU [potocznie od ssania], podmieniłem go, sprawdziłem kostkę - wszystko z nimi w porządku. Po odłączeniu kostki czujnika na rozgrzanym silniku - brak zmian, aczkolwiek kiedy silnik jest zimny i trzyma te swoje 1100 RPM po odpięciu kostki obroty spadają.
Śrubka regulacji składu mieszanki wykręcona do oporu. Może ktoś spotkał się z podobnym przypadkiem lub ma jakieś typy? Pzdr.
Celowałem w czujnik temperatury dający informację do ECU [potocznie od ssania], podmieniłem go, sprawdziłem kostkę - wszystko z nimi w porządku. Po odłączeniu kostki czujnika na rozgrzanym silniku - brak zmian, aczkolwiek kiedy silnik jest zimny i trzyma te swoje 1100 RPM po odpięciu kostki obroty spadają.
Śrubka regulacji składu mieszanki wykręcona do oporu. Może ktoś spotkał się z podobnym przypadkiem lub ma jakieś typy? Pzdr.

