Strona 1 z 2

wymiana uszczelniaczy zaworowych - jaki przyrząd

PostNapisane: 2014-06-23, 14:56
przez tytoos
musze wymienić uszczelniacze zaworowe w moim ED-ku. Zastanawiam sie nad przyrządem do ściskania sprężyn zaworowych - bez demontażu głowicy. Podejrzewam, żetaki z dźwigną byłby najlepszy (coś w tym stylu: http://www.narzedziak.pl/quatros-zestaw ... 0103a.html)

Ale tańszą wersją są takie "niby szczypce" ;) http://swiatnarzedzi.pl/pl/p/Przyrzad-d ... -0618/2101

(linki poglądowe tylko)

Czy ten przyrząd z drugiego linku da radę? d się go zastosować w silnikach D16A9?
[/b]

PostNapisane: 2014-06-23, 15:23
przez iparts
tym i tym raczej da rade

PostNapisane: 2014-06-23, 15:29
przez tytoos
fajnie by było, jakby wypowiedział sie ktoś, kto używał takie urządzenie - te szczypce :)

PostNapisane: 2014-06-23, 20:02
przez wrobellos
przy hondzie ciezko sie robi tym yatoskim, i lichy jest - po kilku robotach rozsypal sie...

PostNapisane: 2014-06-23, 20:33
przez Daniel's
na raz da radę ;) podejrzewam , że chodzi o jednorazową robotę :razz:

PostNapisane: 2014-06-23, 20:52
przez Vincent
Ten spełnia w zupełności zadanie
http://elektromix.com.pl/p/1114/14127/j ... eczne.html

PostNapisane: 2014-06-24, 09:29
przez c00li
Vincent, ale ty pokazałeś "szczypce" do uszczelniaczy, a nie ścisk to sprężynek zaworowych.
Ja korzystam z dwóch typów ścisków - coś takiego: http://images.kangoo.pl/31641593/02339/ ... _02339.jpg
albo dźwigniowy: http://images.kangoo.pl/78898066/1310/l ... rowych.jpg

PostNapisane: 2014-06-24, 10:16
przez tytoos
tak, mam nadzieję, ze to jednorazowa sprawa :) gdyby bylo inaczej, to bym sie nie zastanawiał tylko brał taki z dźwignią.
Ten pierwszy, co pokazał c00li to przy zdemontowanej głowicy - a to nie wchodzi w grę ;)

Czyli patrzę na takie "szczypce" tylko jakieś budżetowe - chyba ok 60 PLN na allegro takie widziałem - chyba powinny dać radę 16-stu sprężynkom :rotfl:

PostNapisane: 2014-06-24, 10:49
przez Dymek
Pamiętaj o rurce termokurczliwej żeby uszczelniaczy nie uszkodzić nowych jak będziesz je przez zawór przeciskał i o długopisie magnetycznym do chwytania klinów pod talerzykami. Co do narzędzia to musi mieć jak najcieńszy pierścień opierający się na talerzyku, bo jest bardzo mało miejsca między ściankami głowicy a sprężynkami i trzeba uważać żeby nie rysować po głowicy i krzywo na zawór nie naciskać.

PostNapisane: 2014-06-24, 12:46
przez tytoos
OK, dzięki za podpowiedzi :)
Dzisiaj zamówię jakiś sprzęcik i postaram się w weekend za to zabrać - części już u mnie leżakują :)
moze się skusze na jakąś fotorelację ;)

PostNapisane: 2014-06-24, 17:24
przez sebas
Taki dźwigniowy wg mnie najlepiej się sprawdza :ok:

PostNapisane: 2014-06-24, 18:24
przez dawidcrx2
tak jak pisze sebas, mam taki dzwigniowy i na spokojnie daje rade, a szczypce mam tego typu http://allegro.pl/neo-szczypce-do-uszcz ... 60036.html

i bez problemu wymieniłem już w paru hondach uszczelniacze zaworowe tymi narzędziami i szczerze mogę polecic

PostNapisane: 2014-06-24, 21:15
przez tytoos
włąsnie przeglądam allegro i jest jeszcze jeden przyrząd:
http://allegro.pl/jonnesway-przyrzad-do ... 92296.html
ale mam wątpliwości, czy 1. jest gdzie zaczepić, 2. czy sie przypadkiem nie ześlizgnie...

w sumie chyba się zdecyduję na: http://allegro.pl/sciagacz-dzwignia-prz ... 79472.html
monruje się go szpilką do pokrywy zaworów? - jak juz to chyba bym inną śrubę do tego wykorzystał :) ale w geint od szpilki??

PostNapisane: 2014-06-24, 23:12
przez AST
OK, tyle tu napisaliście o przyrządach, a jak sie sprawa ma do zablokowania zaworu? Jak go najlepiej unieruchomić? Zapewne musi być zamknięty, np. ustawić tłok w pozycje sprężanie?
też mnie czeka wymiana, silnik aktualnie na stojaku, bardziej dostępny

PostNapisane: 2014-06-24, 23:20
przez dawidcrx2
tytoos, ten drugi bedzie o niebo lepszy tak ze nie zastanawiaj sie nad nim,

AST, wykręcasz świece wkładasz sznurek, ja zawsze używam takiej linki co stosuje się w piłach motorowych itp, ustawiasz tłok w górnej pozycji i zawór opiera się na sznurku