Strona 1 z 1

Jaki docelowy olej po remoncie D16Z5?

PostNapisane: 2014-08-02, 22:03
przez Jacques
Chodzi o silnik w ED9 (D16Z5) przeznaczonym do amatorskiego sportu.
Silnik jest po remoncie (pierścienie, panewki, uszczelniacze + drobnica w postaci wszelkich uszczelek) i pod koniec docierania, powoli nadchodzi moment wymiany oleju na docelowy. Obecna jazda nie wykazuje znamion ubywania oleju po remoncie :)

Moje typy:
- Liqui Moly 10W60 (syntetyk) - mój typ na tę chwilę.
- Liqui Moly 10W40 MoS2 (półsyntetyk, ale za to z dwusiarczkiem molibdenu)
- Valvoline Racing 5W50 (syntetyk)
- Valvoline Racing 10W60 (półsyntetyk)
- Shell Helix Ultra Racing 10W60 (syntetyk)

Chodzi o silnik do upalania na zawodach, prosiłbym o opinię osoby mające doświadczenie z podobną sytuacją w praktyce (remont + planowane późniejsze katowanie silnika w sporcie) - chodzi mi o jak najlepsze zabezpieczenie silnika pracującego w trudnych warunkach, co sugerowałoby raczej syntetyk 10W60, ale spokoju nie daje mi "modny"(ale czy rzeczywiście taki świetny?) dwusiarczek molibdenu w np. w LM 10W40 MoS2, choć to niestety półsyntetyk...
Oleju ze stajni Miller'sa wolałbym uniknąć ze względu na już ekstremalnie wysokie ceny, ale nie mówię kategorycznie nie, jeśli faktycznie warto, choć zdaje się, że w ofercie nie ma np. 10W60...

PostNapisane: 2014-08-02, 22:30
przez Vincent
Twój typ
10W-60 syntetyk , myślę że to dobry wybór Tego typu oleje nie mają właściwości energooszczędnych, ale umożliwiają kompensację różnic w pasowaniu silników. Wysoka lepkość oleju umożliwia tzw. doszczelnienie pasowań takich elementów silnika, które są mniej obciążone termicznie i luźniej pasowane oraz takich, gdzie obciążenie to jest bardzo silne, a zmiana w pasowaniu istotna. Przykładem elementu, który ulega bardzo dużym obciążeniom jest tłok, który rozgrzewając się zwiększa swoje wymiary, przez co pasowanie w tulei cylindrowej staje się bardzo ciasne.

Wybór pomiędzy olejem o niskiej lepkości a olejem o wysokiej lepkości uzależniony jest także od tego, do czego silnik ma służyć. W silniku, który z założenia ma mieć mniejszą trwałość, a priorytetem dla kierowcy jest jego moc, zwykle wybiera się oleje niskich lepkości, aby maksymalnie zmniejszyć opory pracy jednostki napędowej. Dzięki temu istnieje możliwość uzyskania kilku koni mechanicznych więcej. Stosowanie środków smarnych o bardzo niskiej lepkości oleju niesie ze sobą jednak bardzo wysokie koszty napraw i wymiany części silnika. Pasowania w silnikach smarowanych takimi olejami są bardzo precyzyjnie określone, a materiały muszą być starannie dobrane. Ponadto niska lepkość oleju zakłada mniejszą żywotność całej konstrukcji silnika.

PostNapisane: 2014-08-03, 21:13
przez Jacques
Dzięki za wyczerpującą odpowiedź :ok:

PostNapisane: 2014-08-04, 09:09
przez Wenega
Valvo VR1 Racing 10w60 to też syntetyk..

PostNapisane: 2014-08-04, 09:41
przez Jacques
Valvoline na swojej stronie twierdzi inaczej ;)
http://www.valvolineeurope.com/polish/p ... ing_10w-60

Tak czy inaczej wybrałem już LM 10W60.