Strona 1 z 2

Problem podczas doboru silnika ! !

PostNapisane: 2014-08-04, 14:05
przez cymek
Witam wszystkich, sprawa jest tego rodzaju że w swojej soli mam silnik który już był zmieniany przez poprzedniego właściciela, jest on z nowszej wersji civica podajże 1998-2001 , jego dokładna nazwa to D16w4. I wszystko byłoby okej tylko dziś z Hondą byłem u mechanika i mówił mi żebym zwrócił uwagę podczas zakupu nowego silnika na np miejsce w którym znajduje się bagnet do sprawdzania oleju, i tu jest problem bo w tym D16w4 bagnet znajduje się z boku przy pasku, a oryginalne silniki z solki mają ten bagnet umieszczony wiecie w sumie jak. centralnie przy kolektorze wydechowym . I teraz nie wiem czy jak kupie ten oryginalny czy nie bedzie żadnego problemu ?? może to jakaś pierdółka ale skoro mam możłiwość to wole zapytać kogoś kto sie na tym zna bo to nie są tanie rzeczy i szkoda było by utopić dodatkową kase. Z góry wielkie dzięki za każą opinie i rade !

PostNapisane: 2014-08-04, 14:07
przez tytoos
ale co dokładnie chcesz zrobić??
Jak myślisz o kupnie silnika, jaki oryginalnie był w solce, to jaki problem? będize wszystko OK, chyba, że przy poprzedniej wymianie było jakieś rzeźbienie...

PostNapisane: 2014-08-04, 14:14
przez cymek
tytoos napisał(a):ale co dokładnie chcesz zrobić??
Jak myślisz o kupnie silnika, jaki oryginalnie był w solce, to jaki problem? będize wszystko OK, chyba, że przy poprzedniej wymianie było jakieś rzeźbienie...


musze kupić nowy silnik bez osprzętu i go przerzucić bo tamtego niestety nieda się uratować . no i właśnie tu sie zaczynają schody bo nie mam pojecia czy coś tam było rzeźbione wiem tylko tyle że jest inny silnik i bagnet jest przy pasku . jakiś mechanik da rade stwierdzić czy musi być jakiś spec od hond ?

[ Dodano: 2014-08-04, 14:15 ]
http://images66.fotosik.pl/12/59bfd9d1e48c137cmed.jpg tu jest zdjęcie podglądowe. tam gdzie powinien być bagnet jest dziura .

PostNapisane: 2014-08-04, 14:17
przez Karol Trelka
chcesz wrzuci d16z6 na osprzecie d16w4 ? wiec jaki problem tkwi w bagnecie skoro przezucasz słupek ? wiec i bagnet bedzie miedzy kolektorem a słupkiem

PostNapisane: 2014-08-04, 14:25
przez cymek
no tak samo myślałem właśnie tylko ten mechanik mnie zmylił mówiąc żebym na to zwrócił uwagę więc wolałem zapytać żeby sie nie utopić :) .

PostNapisane: 2014-08-04, 16:24
przez Karol Trelka
Zwróc uwagę by ci kitu nie wciskal tylko solidnie zrobił robotę ;)

PostNapisane: 2014-08-04, 16:49
przez cymek
no myślę, że wgl u niego nie bede robił bo troche sie nie zna i w sumie dużo chciał . 800 zł :/ gdzie indziej wołają 400-500

PostNapisane: 2014-08-04, 18:10
przez Vincent
cymek, Zapamiętaj jedno , przy wymianie silnika , należy wymienić rozrząd,uszczelnienia, wypada sprzęgło ( chyba że masz nowe) i jeszcze kilka pierdół się znajdzie.I uważaj z tym 400-500 , bo tyle kosztuje wyjęcie i wsadzenie , a regulacje i ustawienie zaworów sam sobie zrobisz?
Honda to takie auto , że silnik możesz sobie wybrać jaki chcesz z D serii ,B serii , H Nie istotne gdzie będziesz miał bagnet , tylko tak jak pisze Karol Trelka, ma być solidnie wykonana praca.Każdą jednostkę przed wsadzeniem trzeba przeglądnąć i wymienić to co lata od lat , żeby nie dłubać co chwilę, tylko latać i upalać .

PostNapisane: 2014-08-04, 19:10
przez tytoos
zapłacisz tanio, to może się okazać, zę za parę tygodni bedziesz musiał robić podobna robotę, ale już duużo drożej...
Czasami nie ma co oszczędzać i tak jak pisze Vincent - wszystkie uszczelnienia jak masz silnik na wierzchu (głównie wału), bo na uszczelniacze wydasz parę złotych, a ewentualnie później za samą robociznę 400-500 PLN :)

PostNapisane: 2014-08-04, 20:50
przez cymek
zdaje mi się, ze mu chodzilo tylko o `przerzucenie` bez tego wszystkiego, ale dzieki temu tematowi wiem lepiej o co musze pytać mechanika. Ktoś poleca coś w okolicy Jastrzebie, Wodzislawia ? czyli cena takiej zabawy wyniesie mnie troszke wiecej niz myslalem ale to nic .. od miesiąca honda stoi pod domem ;/

PostNapisane: 2014-08-04, 21:47
przez wrobellos
z del solu byl z6 z bagnetem po srodku i y8 z bagnetem przy pasku.... jedno i drugie pasuje zamiennie, na zamiennych osprzetach z6/y8, jedynie co aparat sie rozni mocowaniami i zawor vtec

PostNapisane: 2014-08-05, 09:20
przez cymek
dzięki za te informacje ! kolega z roboty mi po znajomosci zaoferował ze ogarnie mi to wszystko za 500zł . plus ja mu mam dać silnik,uszczelki i czesci na nowy rozrząd to chyba cena okej . A jeszcze takie pytanie mam, bo na starym silniku jeszcze mogłem dużo km zrobić na rozrządzie to polecacie go przerzucić czy jednak te nowe czesci ?

PostNapisane: 2014-08-05, 10:08
przez tytoos
ja tam bym jednak dawał nowy rozrząd...
a ile dokładnie przejechałeś na tamtym??

PostNapisane: 2014-08-05, 10:39
przez Wenega
na takim czymś jak rozrząd się nie oszczędza.. zdecydowanie tylko i wyłącznie nowy rozrząd... wg mnie, bo pewnie znajdzie się jakiś mirek handlarz, który powie Ci że śmiało można przerzucić stary :rotfl:

PostNapisane: 2014-08-05, 12:20
przez Karol Trelka
Hahaha jak Wenega pisze :rotfl: Plakiem pasek i panie 100km temu wymieniany... olej przez pończoszkę i heja :dupa: robic wszystko to jak silnik na zewnątrz mniej roboty czasu nerwów niz potem rozbierać na aucie i sie pocic bo tyle roboty :ok: ceny sa zależne od miejscowości i zachłanności mekanikow i rzeźbiarzy qumpel hodziarz zrobi ci to wszystko za 400 a rzeźbiarz za 800 i polowe spraw zaniedba ;)