Strona 1 z 1

Pęknięty talerzyk zaworowy (znów) -> poszukiwania przyczyny

PostNapisane: 2015-01-26, 13:48
przez Głodny
Cześć. Celem wyeliminowania ponownej awarii D16Z5 turbo piszę wątek na forum, być może ktoś spotkał się już z takim przypadkiem. Parę miesięcy temu przerabiałem to samo.

Pęknięty na pół talerzyk zaworowy, zawór opuszczony - delikatnie wsunięty w cylinder, skrzywiony i zblokowany na wysokości takiej, że tłok delikatnie w niego popukiwał. Za pierwszym razem był to 4 cylinder, zawór ssący (lewy). Po tamtej awarii po prostu na widły został wzięty talerzyk, który 'zmęczył się', poddał. Silnik wysilony bo pompowane jest 1,5b. Po wymianie przelatałem może z 2tyś km i znów, tuż przed lub w odcięciu na 2b poddał się talerzyk zaworu ssącego na 3 cylindrze, również lewy. No i coś tu jest nie tak. Czy po prostu te talerzyki nie dają sobie rady, czy może przywieszony zawór dostał lekki strzał od tłoka, rozpięło go a talerzyk wystrzelony w wałek rozrządu po prostu pękł? Rozrząd nie przestawiony.
Spotkał się ktoś z podobną przypadłością? Po głowie chodzi pomysł zastosowania talerzyków z B-serii aczkolwiek jeszcze nie wiem, czy będą pasować bez większej rzeźby. Na rzeczy musi być coś związanego z tym, że znów padł zawór ssący, a to, że znów lewy - no cóż, może przypadek.

Re: Pęknięty talerzyk zaworowy (znów) -> poszukiwania przycz

PostNapisane: 2015-01-26, 21:42
przez atom1
widocznie zaduza pompa i nie nadazaja, pewnie czekaja cie mocniejsze sprezynki plus talerzyki

Re: Pęknięty talerzyk zaworowy (znów) -> poszukiwania przycz

PostNapisane: 2015-01-26, 22:01
przez Vincent
Przy 1,5 sprężynki powinne być od razu założone mocniejsze .

Re: Pęknięty talerzyk zaworowy (znów) -> poszukiwania przycz

PostNapisane: 2015-01-26, 22:45
przez Głodny
Jakieś doświadczenie z próbami konwersji sprężyn z innej głowicy, ew. dodatkowa sprężyna tylko z czego. Ma ktoś na stole sprężynki od B-serii np?

Re: Pęknięty talerzyk zaworowy (znów) -> poszukiwania przycz

PostNapisane: 2015-01-26, 23:19
przez Vincent

Re: Pęknięty talerzyk zaworowy (znów) -> poszukiwania przycz

PostNapisane: 2015-01-27, 00:02
przez Głodny
Widziałem, lecz nie oszukujemy się cena odstrasza a D-seria nie jest tego warta.

Re: Pęknięty talerzyk zaworowy (znów) -> poszukiwania przycz

PostNapisane: 2015-01-27, 00:49
przez Vincent
To szukaj coś z używek , ludzie mają po skasowaniu serducha lub auta . Polataj po forach związanych ze sportem.

Re: Pęknięty talerzyk zaworowy (znów) -> poszukiwania przycz

PostNapisane: 2015-01-28, 00:53
przez robraf
nie mow ze dseria nie jest tego warta bo duzo mozna z niej wyciagnac przy turbieniu ;) hamowales swoja / ile wyskoczylo?

Re: Pęknięty talerzyk zaworowy (znów) -> poszukiwania przycz

PostNapisane: 2015-01-28, 11:57
przez Głodny
Jeszcze nie hamowany, czekam na regulowane kółka rozrządu i o sobie jeżdżę. Rzuciłem, że D-seria nie jest warta bo talerzyki są połową wartości tego silnika, więc nie ma to sensu.

Re: Pęknięty talerzyk zaworowy (znów) -> poszukiwania przycz

PostNapisane: 2015-01-28, 13:09
przez Dzemor
Głodny napisał(a):Jeszcze nie hamowany, czekam na regulowane kółka rozrządu i o sobie jeżdżę. Rzuciłem, że D-seria nie jest warta bo talerzyki są połową wartości tego silnika, więc nie ma to sensu.


Idąc twoim tropem to CRX nie jest samochodem wartym modzenia bo takie uturbienie to połowa ceny samochodu :) tak samo jak wstawianie reperaturek, lakierowanie itd.

To co w niego pakujesz w nim pozostanie i zwiększa jego wartość ;)

No ale fakt faktem że wyciśnie się z niego raczej mniej niż z B-serii :)

Re: Pęknięty talerzyk zaworowy (znów) -> poszukiwania przycz

PostNapisane: 2015-01-30, 02:40
przez robraf
dmuchniesz 2 bary i wtrysk metanolu i bedzie łogien i bserie objedziesz ;>>