trxeba wyjac poloski.
w tym celu sciagasz kolo odginasz zagiecie na nakretce do pol osiek zakaldasz klucz 32 dluga dluga rure i co onni krytykuja wkladasz srubokret w tarcze hamulcowa i krecisz inni wciskaja hamulec oporowo a II osoba odkreca nakretke. Gdy sie z tym uporasz musisz zdjac widelec amortyzatora i odkrecic srube dolnego wahacza (nie sworzen jezeli nie masz sciagacza) do tego jeszcze wybijasz koncowke drazka, wtedy mozesz zawias na tyle odgiac ze wyjedzie przegub z piasty. Poloski nie szarpiemy by rpzegubow nie porozpinac tylko wkladamy cos np lom czy jakis pilnik miedzy przegub wewetrzny a skryznie i podwazamy az sam wyjdzie z pierscienia. wyciagamy pol oski a w przypadku lewej odkrecamy jeszcze lozysko na srodku na 3 sruby i wywalamy oski na bok.
wyciagasz dolot akumulator jezeli masz w komorze i wszelkie inne rzeczy jakie mozesz miec pod maska a ktore moga przeszkadzac
odkrecasz skrzynie czyli wykrecasz sruby 17 umieszone mniej wiecej dokola skryznie. niektore sa na prawa strone (te od frony silnika i od gory) a niektore na lewa (te od dolu i tylu) podpierasz silnik na czyms lub podwieszasz jako ze silnik trzyma sie na jednej lapie a skryznia ktora wyjmujesz na 3!! i gdy silnik bedzie podparty odkrecasz lapy.
przednia - albo skrube poprzeczna wykrecasz ale nie wiem czy w NA kolektor nie przeszkadza albo odkrecasz lape od skryznie dwoma chyba 14 od gory i dolu
tylna to 3 sruby ktore wykrecasz i zostaje boczna i tu jedna sruba od gory a II od doly.
odkrecisz musisz tez rozrusznik na 2 sruby i ostrzegam bo trudno dostac sie do dolnej skitranej sruby odpiac bendiks i zaislanie rozrusznika a do tego zlaczke 2 kabli od czujnika wstecznego czy jakos tak... takie gumki sie rozpina.
od dolu masz mocowanie ktore jest przykrecone do silnika to je tez musisz odkrecic (3 sruby w sumie chyba ze odkrecisz tylko jedna srube dociskajaca do skrzyni). musisz tez wypiac sprzeglo. luzujes zlinke ile sie da i przeciskasz przez wszystkie mocowanka oczka itd... zorientujesz sie
gd skryznia jest juz luzna trzeba ja zbic... mozesz szarpac moze zejdzie ale watpie wiec musisz opukac a najlepiej wbic cos miedzy blok a skryznie bo skrzynia siedzi na takich tulejkach dzieki ktorym nie odleci mimo ze juz srub nie ma.
zdejmujesz skrzynie i masz sprzeglo

sprzeglo by wyjac musisz odkrecic docisk. on jest pryzkrecony na serie srub 12katnych o rozmiarze 10. nie sa mocno dokrecone bo max chyba 70Nm. odkrecasz i masz docisk i tarcze. zakaldasz nowa zakaldasz docisk (pasuje tylko w jednym ulozeniu) i skrecasz ale nie ma max. jak tarcza w sorkdu przestanie miec luzy musisz ja wysrodkowac. jezeli masz urzadzenie do tego to GIT jak nie to na oko musisz ustawic ja na sordku dziury w zamachowym. wtedy dopeiro dokrecasz mocniej. skryznie wkladasz tak jak zdjales tylko trzeba naszarpac sie by walek wskoczyl w dziure ale pomajtasz pomajtasz i wskoczy.
odrazu lozysko oporowe mozesz zmienic. odkrecasz wysprzeglik na srodku pod lozyskiem i wyciagasz go wtedy lozysko zejdzie ladnie i zakaldasz nowe. przeczysc walek po ktorym lozysko chodzi!! skladasz tak jak rozlozyles
