Strona 1 z 2
Czy to są objawy zepsutego sprzęgła?pomóżcie

Napisane:
2007-10-30, 00:20
przez kiba
Od pewnego czasu podczas ruszania z pierwszego biegu,słychać jak ocierają o siebie 2 cienkie blaszki,nie zawsze to słychać ale często,jeżdze z tym już troszke czasu,lecz w ostatnich dniach czasem nie chcą mi wchodzić biegi,tak jakby wajcha nie mogła wpaść w odpowiednie miejsce.I mam pytanko czy po zerwaniu się poduszki od skrzyni mogłyby nie wchodzić dobrze biegi?Czy może za słabo mi wysprzęgla i nie chcą wskakiwać,dodadam że nic nie zgrzyta przy prubie wrzucenia biegu?Jak auto stoi w miejscu na chodzie to wchodzą dobrze ale podczas jazdy ciężko jest czasem wrzucic kolejny bieg.Może miał ktoś już taki przypadek?

Napisane:
2007-10-30, 01:13
przez gruby126p1
przez zerwana poduszke moze byc taki problem bo silnik nie siedzi tak sztywno jak powinien, aczkolwiek nie powinno bo skrzynia ma swoj ten patyk dodatkowy od wajchy do skrzyni, zmien poduszke i zobaczysz czy cos sie zmieni
btw a o ktorej poduszce wogole mowa


Napisane:
2007-10-30, 20:26
przez kiba
Nie moge narazie sprawdzić czy nie mam zerwanej jakiejs poduszki od skrzyni bo kanał mam cały czas zajęty,napewno mam zerwaną od silnika pod chłodnicą,ale z taką jeżdże już jakiś czas i nic się nie działo.Dziś zauważyłem że zawsze jak nacisne na sprzęgło to coś chrobocze

Napisane:
2007-10-30, 21:44
przez gruby126p1
aha to w takim razie ta poduszka nie plynie na ten dylemat

Napisane:
2007-10-30, 23:09
przez Remorant
Witam. Również mam problem ze sprzęgłem. A mianowicie o to że wysprzęgla przy samym końcu. Czy da się to jakoś naprawić, podciągnąć czy niestety trzeba kupić nowe

??

Napisane:
2007-10-31, 00:57
przez gruby126p1
sprzeglo ci sie konczy, mozesz narazie podciagnac delikatnie linke ale szykuj sie do wymiany sprzegla

Napisane:
2007-11-01, 17:14
przez kiba
Ziomale poczytałem troche na forum i wydedykowałem że mam zepsute łożysko oporowe.A że ostatnimi czasy słabo stoje z kaską zamiast całego sprzęgła,kupiłem tylko to łożysko oporowe NSK.Wymieniałem je całą noc od 19 do 8 rano.Złożyłem skrzynie,przejechałem się i jest tak jak przed wymianą tylo że nie rzęźi.
koledzy prosze raz jeszcze bo mi ręce wogóle opadły,tyle roboty na nic
Teraz sytuacja moje auta wygląda następująco:silnik chodzi,stoje w miejscu biegi wchodzą,jade na niskich obrotach do około 2tyś obrotów biegi też wchodzą,Jak przycisne troszke gazu powyżej 2tyś obr. na jakimś biegu następnego już nie moge wrzucic dopiero jak spadną obroty i jak już wejdzie to przy puszczaniu sprzęgła zatrzęsie się silnik tak jakby silnik miał wyrwaną poduszke.Poduszki mam wszystkie całe(jedną rozwaloną zakleiłem klejem do szyb).Co może być przyczyną,tarcza i docisk?Z góry wszystkim dziękuje.

Napisane:
2007-11-01, 20:12
przez marian z5
na bank masz zużyte sprzęgło po prostu docisk już tak nie wysprzęgla a wibracje to z powodu tłumika drgań skrętnych który siedzi w tarczy

Napisane:
2007-11-03, 00:21
przez kiba
Wyjęłem skrzynie tym razem dwie godzinki mi to zajęło i wysypały się 2 sprężyny z tarczy sprzęgłowej.tarcze mam do wymiany a jak sprawdzić czy docisk jest dobry?

Napisane:
2007-11-03, 10:50
przez marian z5
to te sprężynki odpowiadają właśnie z tłumienie drgań
a docisku to raczej nie sprawdzisz jedynie możesz zobaczyc czy coś nie poękło


Napisane:
2007-11-03, 11:03
przez mate
Zobacz na sloneczko, jak jest wyrobione tzn ma glebsze rowki od lozyska to jest do wymiany.

Napisane:
2007-11-03, 13:08
przez mack1111
po prostu kup tarcze i docisk i bedzie po problemie i napewno mniej nerwów..

Napisane:
2007-11-03, 21:50
przez kiba
obejrzałem docisk i nie jest jeszcze złachany,a że kaska ostatnio się mnie nie trzyma zamowiłem tylko tarcze NKK bo nie bylo na miejscu


Napisane:
2007-11-04, 12:23
przez marian z5
niewiem czy sama tarcza pomoże za dobre wysprzęglanie
odpowiada docisk

Napisane:
2007-11-06, 01:25
przez kiba
Wymieniłem samą tarcze i narazie jest git

sprzęgło łapie lepiej niż na starej tarczy
